@mannoroth Jakby próbowała paskiem torebki zaczepić o hak samochodu, to by nigdy tego nie zrobiła. Takie rzeczy dzieją się tylko przypadkiem.
Kiedyś moja córka odbijała sobie gumową piłeczkę od podłogi. Gdyby celowała nią w kubek z kawą koło laptopa, to pewnie nigdy by nie trafiła. Ale nie celowała, więc piłeczka pięknie się odbiła od podłogi, po czym wpadła z pluskiem do kawy i zalała laptop.
Zaloguj się aby komentować