Komentarze (17)
@deafone U mnie gotowanie to serjus biznes, więc mnie moja różowa częściej pyta o rodzaj śmietany jak coś gotujemy. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@MementoMori zapominasz o takim przypadku: kobita chce coś ugotować i wysyła chłopa do sklepu mówiąc: kup śmietanę. Cały przepis drukujesz i ze sobą zabierasz?
Albo jedziesz zrobić większe zakupy np na 2-3 tygodnie, masz listę produktów, żeby kupić tylko co trzeba i tak też tylko naturalne: śmietana. I co teraz?
@MementoMori no i elegancko, i tak trzymać, ale ja podawałem przypadki, gdzie sytuacja z mema jest prawdziwa. Ty w tym przypadku nie uczestniczysz
JA nie mam problemu z takimi sprawami gorzj jak musze iść z matką na zakupy ja pier.. siedzieć 3-4h w sklepie bez kitu dlatego zawsze mówie jak będziesz przy kasie to dzwoń i podjadę bo nie mam zamiaru tam cały dzień siedzieć
@pszemek oczywiście że tak. Każda ma inną zawartość tłuszczu, od niego te oznaczenia, inna konsystencja i nieco inaczej się zachowują w obróbce - reakcja na podgrzewanie czy możliwość ubicia... w dodatku wszystko niby śmietana, a tak naprawdę to masz śmietany i śmietanki.
@moll no dobra, ale to różnica śmietana/śmietanka, ale jak mam śmietany 8/12, i dodaje je do zupy, to laik będzie w stanie ogarnąć, że brakuje 3% tłuszczu? XD
Coś mi się średnio aktualne wydaje, dzisiaj sporo bab słabo gotuje a chłopy z musu sobie robią żarcie
Zaloguj się aby komentować

