@aerthevist zerknąłem tylko ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@aerthevist Kiedy byłem mały, naprawdę mały - może 2-3 lata, lubiłem patrzeć wprost na słońce, nawet mi się wydawało, że w pewnej jego części robi się taki czarny cień. Żadne z rodziców nie powstrzymało mnie, bo wtedy dzieci się puszczało samopas. Potem zauważyłem, że widzę takie jakby przezroczyste grono, kiedy próbowałem mu się przyjrzeć, to się przesuwało (więc musiało być poza centrum spojrzenia). Potem dowiedziałem się, że w ciele szklistym oka powstają takie mikrourazy i nigdy się już nie cofają.
A więc nie oślepłem, ale przez całe życie widzę takie szkliste grono przed oczami.
Zaloguj się aby komentować