Komentarze (17)
@wonsz może i z tym oficjalnym partnerem żyła w celibacie ale tak bardzo chciało jej się bzikać że postanowiła zrobić skok w bok bo nikt się nie dowie xD. Ci ludzie nie rozumieją podstawowych praw biologii. Im się wydaje że uda się utrzymać szczęśliwy związek przez lata co jest absurdem. Nawet jak pierwsi katolicy i chrześcijanie mówili żeby z seksem czekać do ślubu nie mieli na myśli 30 letnich starych bab xD. Bo kiedyś żyło się szybko i jak gdziewczyna miała 14 lat to wychodziła za mąż. Jak kobieta miała 18 lat i dalej nie miała męża to już była starą panną. I powiedzcie jak te realia w których kiedyś dokonywało się czystości przed ślubem mają się do dzisiejszych czasów? A celibat to już nie mówię. Chyba od zawsze mieli na myśli że jak chłop chłopa to dalej jest celibat xD
@Sweet_acc_pr0sa Pisze o chrzescijanach, wiec raczej 2k.
I nie, poglad ze sluby 13-14 latek byly kiedykolwiek bardziej powszechne to mit ktory zrodzil sie z tego, że tak elity z politycznych względów robili (choc tez nie tak często jak się myśli).
Oczywiscie odpowiedz moze sie roznic w zaleznosci od kultury i konkretnego roku
@Ragnarokk iksde djud, bo powszechnie bibliści przyjmują, że Maryja miała ok 14-15 lat jak wyszła za Józefa.
Generalnie, choćby ze względu na śmiertelność matek i dzieci kiedyś - im kobieta szybciej miała dzieci tym lepiej, bo była zdrowa i w pełni sił.
Ze względu na ogólną średnia życia w wiekach średnich, człowiek jak miał 20-30 lat to już był w sile wieku i miał dzieci.
@DexterFromLab Moja byla zona miala 25 lat jak sie poznalismy i byla dziewica- wiec takie rzeczy sie zdarzaja...
Ale nie zmienia to faktu,ze masz racje- w dawnych czasach slub sie bralo w wieku 18-21 lat,wiec o zachowanie wstrzemiezliwosci bylo w miare latwo,ale do 30-35 jak teraz gdy czesciej sie bierze slub w tym wieku- niemal niemozliwe.
@Ragnarokk średnia życia wynikała z dużej śmiertelności dzieci, matek i generalnie ludzi- bo choroby, wojny, etc. Jeszcze 100 lat temu wielodzietność to było coś normalnego, szczególnie w niższych warstwach społecznych, bo im więcej się miało dzieci tym więcej przeżywało. Właściwie medycyna dopiero od właśnie tych 100 lat zaczęła ogarniać bardziej śmiertelność noworodków,.matek i dzieci generalnie.
Więc nie, nie mieszam, tylko używam skrótów myślowych, bo temat jest bardziej złożony niż to, czy 14 lat to już ok. Wchodzą do tego wątki kulturowe również.
Zaloguj się aby komentować
