Komentarze (18)

@wonsz o, dawno nie było memów o egzaminach. Czyżby sesja zimowa?

Myślałem że na tym portalu to wszyscy po studiach.

@lukmar Ja jestem starym dziadem po 30tce ale dopiero w wieku 30 lat zdałem maturę za 10 razem (zawsze matematykę uwalałem) więc dopiero sb zaczynam studia we Włoszech, może za kolejne 10 będę miał wyższe XD

@Heyto To zalezy: niektorzy egzaminatorzy robia to specjalnie.

Inna sprawa,ze zrobic taki egzamin zeby nikt nie zdal nie jest dla profesora problemem

@jajkosadzone jeśli są tacy co specjalnie, to tak: trzeba być nieogarniętym albo ogarniętym, żeby ogarnięty sobie to ogarnął.

@Shivaa Też miałem takie przypadki, najczęściej to było specjalnie by odsiać tych bystrych jak stado galopujacych imadeł

@Shivaa ja na maturze rozszerzonej miałem coś w stylu wielkiego rozpierdolu figur geometrycznych czy tam dziwnego równania, pół strony A4 zadrukowane poleceniem, warunkami i innymi cudami świata. I ostatnie zdanie w poleceniu brzmiało "wykaż, że x jest równe √3".

za nie odpowiedzenie na takie pytania przyznawała bym punkty ujemne

@Shivaa a co powiesz na taką formułę:

  • 6 zadań, za każde można otrzymać max 10 punktów

  • zaliczenie od 30pkt

  • na start zdający otrzymuje 20pkt

  • za oddanie zadania do oceny -5pkt

@wonsz ileż to razy człowiek na egzaminie odkrywał zakres materiału po raz pierwszy. Czasami bywało o tak za karta egzaminacyjna to była pierwsza strona, zawierająca materiał dydaktyczny i początek przygody z nauką tego zagadnienia bo po ca się uczyć za pierwszym razem jak często udawało się zdawać egzamin bez nauki. Dopiero uwalony egzamin dawał zielone światło do rozpoczęcia procesu dydaktycznego w danym kierunku. Wiem co mówię, miałem 5 na koniec i skończyłem studia z wyróżnieniem pomijając przypadkiem połowę egzaminów i automatycznie zaliczając je na 5 nawet nie wiedząc co dokładnie jest w agendzie danego przedmiotu xD. Byłem na robotyce i budowałem roboty. Pokazywałem to wykładowcom na ćwiczeniach i z góry zaliczali mi wszystko na 5. A potem jeszcze na pracę inzynierską też zbudowałem jeszcze większego robota - bydlaka i też dostałem 5 i jeszcze wyróżnienie xD. Do dzisiaj nie umiem policzyć ręcznie kinematyki odwrotnej. Nawet nie mam pojęcia jak zacząć ale nie mam najmniejszego problemu żeby zaprogramować dowolną i jej precyzyjnie użyć xD

Największe kłamstwo na studiach?

„Mam za⁎⁎⁎⁎ste ściągi od roczników wyżej”

W rzeczywistości był to taki chłam z błędami że szkoda było tuszu na druk xD

Zaloguj się aby komentować