Ja miałem podobnie w Pradze, chcieliśmy wejść do kawiarni, a tu drzwi się nie otwierają. Ani w jedną, ani w drugą. Juz chcemy zrezygnować, ale widzimy, że w środku są ludzie, to kolejna próba, znów nic. Spróbowałem ja, też się nie otwierają, dopiero mojej siostrze się Udało. Po prostu drzwi ciężko chodziły. Ale nie tylko my mieliśmy problemy xD jak tam siedzieliśmy to nawet dwóm osobom pomogliśmy i otworzyliśmy drzwi, bo też nie mogli wejść XD a pracownice kawiarni widziały, że ludzie się męczą i niektórzy nie wchodzą, ale w sumie miały to gdzieś XD
@Alawar moja siostra prowadzi knajpę, na początku na mojej głowie było odpisywanie ludziom na jakimś Facebooku no i raz dostaliśmy taki elaborat wielki o braku poszanowania do klienta, że babka rozumie że może być czasami zamknięte ale wypadałoby kartkę na drzwiach wywiesić, że dziś zamknięte czy coś i w ogóle bardzo jej przykro bo mieszka niedaleko i miała wielkie nadzieje i BLABLABLA
w odpowiedzi wysłałem jej zdjęcie drzwi, na których było jak byk:
WTOREK-niedziela
12
PONIEDZIAŁEK ZAMKNIĘTE
Zgadnijcie w jaki dzień tygodnia była?
Zaloguj się aby komentować