Komentarze (16)

@Jarem Taki, że np. torx czy heks możesz nakurwiać bitem udarowym z chorymi momentami i nie rozjedziesz łba jak nie jest z gównolitu bo masz wiekszą powierzchnię styku i nie ma tendencji do wyjezdzania bitu.

@maximilianan Raczej wszystko poniżej pierwszego rzędu jest wkurzające. Ale za cholerę nie kumam po co trzpień w torxie i wkurwia bo akurat masz nasadkę bez otworu...

@moderacja_sie_nie_myje @bartek555 @Jarem warto też wspomnieć, że w przypadku torxa można zjebac i użyć za małego klucza, niszcząc przy tym łeb śruby

@Jarem Torx nie niesie ze sobą żadnych korzyści, tylko stratę kasy na nowe klucze, kiedy się śruby zapieką. Heksy są fajne, bo imbusami odkręcisz, a jak się śruba zapiecze, to najwyżej śruba do wymiany.

@binarna_mlockarnia z najbardziej po⁎⁎⁎⁎nym łbem się spotkałem na jakimś starym przedłużaczu. To był taki spanner tylko na 3 kropki. Musiałem kupić bit y-type i wyciąć z niego środek, żeby normalnie to wykrecic xD

torx rlz

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta każda odmiana z czegoś wynikła, potrzeby lub kosztów. Philips był dla wygody i uniknięcia przekręcenia, względem płaskiego. Pozidrive był ulepszeniem philipsa. Torx ulepszeniem wszystkiego żeby można była dokręcać z dużym momentem i żeby bit nie wypadal. Ale sporą część tych "dziwnych" powstała w dużej mierze po co, żebyś ich nie odkręcił i żeby dostęp mieli tylko serwisanci.

Zaloguj się aby komentować