Komentarze (19)
@Topia cieszy się np wypuszczony w ogródku, bawi zabawkami, mruczy (Pep mruczał gdy go brałem na siebie i głaskałem po grzbiecie), piszczy jak wracasz z pracy - czasami to prysznica nie można było wziąć czy choćby usiąść tylko pierwsze co to świniaki jak cię usłyszały.
Ogółem to zwierzę stadne i nigdy nie kupuj jednej. Parka to minimum (niekoniecznie chłop z babą). Te zwierzaki w samotności po prostu umierają w depresji. A po zimie świeża trawka lub sianko z ziołami - potrafiły reagować bardziej niż pies na jedzenie. Sznurek i przeciąganie czy obgryzanie kartonu to także spoko zabawa. Tylko nie zostawiać samego świniaczka z kartonem, pobawić się i zabrać by nie zżarł.
@Topia kupujesz drugą albo czekasz, aż druga zdechnie - bardzo często bez towarzysza świniak się potrafi zagłodzić. To naprawdę towarzyskie zwierzatka. Najczęściej szuka się domu u kogoś kto ma świnki. Nie rób z tego problemu, zwierzaki żyją z trzy czy cztery lata. Jak masz dwa w tym samym wieku to jeśli drugi kilka tygodni czy miesięcy będzie sam to tragedii nie będzie, tym bardziej że i tak młody ze starym to spory problem i mogą się gryźć. Zwyczajnie nie powinno się trzymać jednej, młodej świnki tylko dwie. Ale też i z takim podejściem jakie masz po prostu świnki nie są dla ciebie. Trzeba chcieć i wiedzieć coś o tych zwierzątkach i zdawać sobie sprawę, że jak jeden zdycha to drugi potrafi sam się zagłodzić i jest podwójna tragedia dla kogoś, kto zwierzaki kochał.
@Dalmierz_Ploza dobra decyzja, a niech post zostanie to ktoś, kto by chciał przeczyta. Zwierzątka są super tylko nie dla każdego, a zwłaszcza nie dla idiotów.
Zaloguj się aby komentować



