Komentarze (31)
@winiucho Lata temu rodzice mieli jeszcze taki prosty piec na drewno i w sezonie szło tego od cholery metrów. Właśnie rąbanie wspominam najmilej ze wszystkich prac okołodomowych. Siekiera, zimne piwko, zapach drewna i totalne wyłączenie mózgu - coś wspaniałego. Do dzisiaj, jak tylko mam okazję, lubię sobie ponapierdzielać w klocuszki.
Zaloguj się aby komentować

