#gornictwo #gospodarka #zwiazki #roxiwegiel #heheszki
Czyli jak zapierdole coś z kopalni i mnie nakryją i dostanę dyscyplinarkę, to w Barbórkę mi sie zeruje? Jprdle górnictwo wegla i zzw to mem sam w sobie

#gornictwo #gospodarka #zwiazki #roxiwegiel #heheszki
Czyli jak zapierdole coś z kopalni i mnie nakryją i dostanę dyscyplinarkę, to w Barbórkę mi sie zeruje? Jprdle górnictwo wegla i zzw to mem sam w sobie

@ostrynacienkim przecież tam są powielone pieczątki np związek solidarność i przewodniczący to już masz 2 pieczątki, albo tam jakiś przewodniczący i wiceprzewodniczący jakiegoś związku xD
@ostrynacienkim oni tam maja ponad 100% uzwiazkowanie xD ogarniasz to? sa goscie nalezacy do 2 albo 3 zwiazkow zawodowych xD
@100mph jakbym w tym moim kurwidołku miał takie związki to też bym się do wszystkich zapisał. A tymczasem te moje się nadają...
@WujekAlien podejrzewam, ze kazdy gornik nalezacy do ZZ placi skladki na ZZ ale nie zmienia to faktu, iz firma utrzymuje te etaty i zjazdy zwiazdkowe, na ktorych przedstawiciele ZZ swietnie sie bawia
@binarna_mlockarnia każdego dnia górnicy starają się jak mogą by całą tę grupę zawodową wypieprzyć na śmietnik.
Pieczątki, barbórki, kolesiostwo, Polska w pigułce xD tylko ciekawe za co były te kary jak znam życie to pewnie jakieś uchybienia w bezpieczeństwie. Czyli jeszcze do tego "jakoś to będzie" dopóki ktoś nie zginie xD
jedna kopalnia a sryliard związków zawodowych i związkowców na etatach. jeszcze z piętnaście powinni stworzyć to na pewno będzie lepiej. i oczywiście nikogo karać nie można, bo barbórka
Kopalnie zdechną niezależenie od naszego rządu, od uni, chińskiego i australijskiego węgla po taniości.
Polskie kopalnie rozwalą przywileje, związki i wóda.
Przed moją emigracją z PL (20 lat temu) była głośna na cały kraj sprawa, jak reporterki Faktu zastały w godzinach pracy, związkowca (oddelegowanego, czyli takiego, któremu płacą, jakby fedrował dalej) kopalni KWK Jas-Mos pijanego w sztok. Pamiętam, jak teściu mówił, że z tego się nie wywinie, tak głośne to było, a ja mu, że palcem go nie tkną. Miałem rację - załatwił sobie wsteczne zwolnienie i klepnęli mu w kadrach, że oficjalnie nie był to jego dzień pracy. Jak z takiej afery mogą się leciutko wywinąć, to wyobraźcie sobie jakim rakiem są tam związki.
Powiązane biznesowo i politycznie kasę biorą od wszystkich. Wszelkie uzasadnione ekonomiczne zmiany i działania ratunkowe, które mogły coś faktycznie zmienić na kopalniach uwalane były zawsze przez nich.
Zaloguj się aby komentować