Jednak telefon znaleziony bezpośrednio w strefie działań wojennych, zawierający zdjęcia kolegów żołnierza, stanowi bardziej namacalny dowód. Niemniej jednak przyznajemy, że niektórzy z osób widocznych na zdjęciach mogli nie brać udziału w zbrodniach. Należy to ustalić przez prokuraturę w odniesieniu do każdej osoby z osobna. Niniejsza publikacja służy jako dodatkowy materiał, który może pomóc śledczym zawęzić poszukiwania i ustalić stopień faktycznej winy każdego zbrodniarza wojennego.
Na podstawie zdjęć i filmów udało nam się zidentyfikować ponad 100 żołnierzy tej brygady. Ilość danych jest bardzo duża, dlatego na pierwszym etapie publikujemy nazwiska pierwszych 50 rosyjskich żołnierzy z batalionu rozpoznawczego i dowództwa 64. MRB. Nasze dane zawierają dane identyfikacyjne 5 oficerów tej jednostki wojskowej, odpowiedzialnych za rozpoznanie wojskowe.
Podczas przygotowywania tej publikacji zauważyliśmy, że niektóre profile rosyjskich żołnierzy były czyszczone przez rosyjskie agencje wywiadowcze lub samych żołnierzy. Na przykład konta w mediach społecznościowych dowódcy wywiadu brygady, kapitana Dmitrija Degotyi, zostały usunięte, ale wciąż mamy archiwa online, więc kapitana czeka kolejna „niespodzianka”.
Należy zauważyć, że dane rosyjskich żołnierzy nie są ujednolicone (niektóre listy nie zawierają stopni, imion ojcowskich, numerów osobowych i danych paszportowych). Identyfikacja najeźdźców została przeprowadzona zarówno na podstawie zdjęć, jak i analizy wzajemnych kontaktów. Otrzymaliśmy pewną pomoc od działacza antywojennego z Chabarowska, który niedawno służył w 64. MRB. Wykorzystaliśmy również listy, które wyciekły do Internetu w przededniu rosyjskiej inwazji wojskowej na Ukrainę, a także w trakcie wojny. Listy te krążyły na specjalistycznych forach haktywistów, a obecnie pojawiają się również w publikacjach DUI. Dlatego większość z tych list była nam już znana z materiałów haktywistów.
Według naszych szacunków niektóre listy można uznać za stosunkowo aktualne, niektóre pochodzą z lat 2018–2019, a inne z końca 2020 r. i początku 2021 r. W związku z tym można je uznać za istotne, jednak mogą zawierać drobne błędy dotyczące zwolnień lub powołań niektórych żołnierzy kontraktowych. Konta w mediach społecznościowych wielu zidentyfikowanych osób są zamknięte lub nieaktywne, więc niektóre zdjęcia są niskiej jakości lub bardzo stare.
Tłumaczenie: DeepL