#Gdynia - załadunek polskich parowozów, ok. 1937-1939.
#papierowywehiku ł czasu

#Gdynia - załadunek polskich parowozów, ok. 1937-1939.
#papierowywehiku ł czasu

@100lem a mnie interesuje rozkład sił w tej lokomotywie podczas załadunku.
Jak to jest Proszm pana, że ta konstrukcja nie przełamuje się w połowie ? Wydawałoby się, że trzeba by jeszcze dodać jedną parę haków podtrzymujących parowóz po bokach. Wiem, że tam nie ma wody, ale mój autyzm wymaga tego, żeby tam były dodatkowe linki/haki.
Niech ktoś mądry wytłumaczy jak konstruuje się dźwigi do parowozów, żeby nie jebły
@Pumbi : bardzo prosto: wincyj stali , wincyj !
I jeśli chodzi o liny nośne i jeśli chodzi o resztę dźwigu można to streścić w "wincyj stali".
Jak to jest Proszm pana, że ta konstrukcja nie przełamuje się w połowie ?
@anonekzforczana :
Normalnie,siła na środku lokomotywy równoważona przez liny jest równa masie przemnożonej przez przyspieszenie grawitacyjne i będzie max 4 razy większa niż siła działająca na pojedynczą linę (realnie jest mniej bo sinusy/cosinusy i te sprawy). Ta lokomotywa nie jest z papieru, ten jej cylinder to nie jest z milimetrowej blaszki - nie zostanie przekroczona nawet granica sprężystości pewnie. Konkretnych obliczeń ci nie podam bo danych technicznych nie mam.
@madhouze Cegielskiego bym wykluczył. Nie robili na eksport. Co innego Fablok. Za wikipedią: "do Bułgarii (13 sztuk), Maroka (12), ZSRR (19) i na Łotwę (9) (łącznie zbudowano przed wojną na eksport 53 lokomotywy, w tym 25 wąskotorowych".
EDIT: Komu film z załadunku?
EIT2: Fotki?
Niestety lepszych rozdzielczości nie znalazłem.



@Randy_Robinson To ja wiem,że nie ma prawa. A napisałem poniżej inaczej ?
Normalnie,siła na środku lokomotywy równoważona przez liny jest równa masie przemnożonej przez przyspieszenie grawitacyjne i będzie max 4 razy większa niż siła działająca na pojedynczą linę (realnie jest mniej bo sinusy/cosinusy i te sprawy). Ta lokomotywa nie jest z papieru, ten jej cylinder to nie jest z milimetrowej blaszki - nie zostanie przekroczona nawet granica sprężystości pewnie. Konkretnych obliczeń ci nie podam bo danych technicznych nie mam.
Nawet jakby nie było ramy,to taką puszkę po piwie przecież nie tak łatwo rozerwać,a taka lokomotywa to jest z blach trochę grubszych niż puszka po piwie.
Zaloguj się aby komentować