Komentarze (18)

@AdelbertVonBimberstein robię to żebyś już nie przyjeżdżal, gdzie nie pójdę tam kurwa puszki po harnasiu i folijki bo twarogu. Ileż mozna?! (╯°□°)╯︵ ┻━┻

@AdelbertVonBimberstein Od kiedy sąsiadka mojej babci ze wsi dała mi dwa kilogramy twarogu, który opierdoliłem w dwa dni, twaróg ze sklepu dla mnie nie istnieje. Kiedyś bym się bił z innymi twarogorzami, że "z Trzebowniska lepszy", albo "tylko krajanka Włoszczowa", ale teraz to nie ma znaczenia. Zamawiam sobie i jem jak król, jak pan k⁎⁎wa.

Twaróg ze wsi to jest chad wśród twarogów. Jest idealnie suchy, wspaniale pachnie i po zjedzeniu zostawia niesamowity posmak, że chce się zjeść jeszcze więcej. A to gówno ze sklepu śmierdzi, jest przemoczone, żeby waga się zgadzała, a walory smakowe są mierne.

Zaloguj się aby komentować