Gadają teraz o tych lekturach do szkoły, co powinno być, a co nie, a ja przyznam się bez bicia, że jedyną lekturą, którą w życiu przeczytałem to była Dżuma. Przeczytałem ją z dwóch powodów. Pierwszy był taki, że zaciekawiło mnie streszczenie, a drugi - musiałem to znać na maturę z języka polskiego. Wszystkie inne lektury znałem wyłącznie z opracowań lub z adaptacji filmowych. Nie wiem jak było u Was, ale u mnie, tak szczerze, to praktycznie nikt tych lektur nie czytał. Paru kujonów jedynie. Nikomu się nie chciało. Jedyne co czytałem za gówniarza od deski do deski to były Giganty.


#edukacja #gownowpis

25d2cc38-0a3e-4cfe-9f92-203d6247acbf
evilonep userbar

Komentarze (13)

@evilonep ja akurat w szkole lubiłem czytać lektury. Język polski jako przedmiot zawsze się olewało, jedynki i dwójki wpadały, ale omawianie lektur to zawsze był dla mnie okres żniw jesli chodzi o dobre oceny, żeby sobie średnią podnieść xD

czytałem jak po⁎⁎⁎⁎ny. zanim poszedłem do średniej, to przeczytałem chyba cały regał fantastyki z miejskiej biblioteki + lektury.

nie pamiętam która to była lektura, ale myślałem, że nie dotrwam do końca, chyba "Lalka". ale przetrwałem

Na chłopski rozum to by się wydawało, że największy wpływ na czytanie dziecka ma to czy rodzice czytają, a gdzieś takm obok może też dobry nauczyciel


Tak czy siak lektury nie mają na celu promocji czytelnictwa, no ale też dobrze by było ograniczyć zniechęcanie

Ja czytałem wszystkie lektury przez całą podstawówkę i niemal do końca gimnazjum. W 3 klasie omawialiśmy Faraona i ta książka mnie pokonała, za żadne skarby nie dałem rady się do niej zmusić i potem już nie przeczytałem ani jednej lektury 🤷


Za to w międzyczasie dalej pochłaniałem dziesiątki innych książek, na które nie było mi szkoda czasu

Przyczytałem ,,Zbrodnie i Karę" i czytam znowu, co prawda co jakiś czas, bo mam zaczętych kilka książek, ale to solidny kawała literatury.

@evilonep z tą dżuma to też było tak, że dopiero po latach zrozumiałem o czym ta książka jest.. Osobiście uważam, że te książki są młodzieży dawane w nieodpowiednim wieku, kiedy sieczka w głowie a i człowiek nie posiada jeszcze wiedzy socjologicznej, geopolitycznej i ogólnie tych całych map mentalnych, żeby zrozumieć o co tam chodzi

PS czytałem wszystko, nawet w liceum większość, gdzie nie było czasu w ogóle. Dało mi to sporo. Książki są ważne, bo podnoszą świadomość.

Chociaż, jak pisałem wyżej, nie wszystko chyba kumałem xD

@evilonep Ja czytam dużo. Ale lektury w 90% ominąłem szerokim łukiem. Lalka mnie zabiła, zwłaszcza jak przeczytałem i dostałem 2 i opierdol od polonistki po kartkówce ze znajomości tekstu, bo widać że nie czytałem

@evilonep ja chyba tylko przeczytałem jedynie jakieś losowe lektury z podstawówki z klas 1-3 np "O psie, jeździł koleją". A potem to tylko "Hobbit"

Zaloguj się aby komentować