Pierwsze mecze MŚ oglądałem 1994 roku, na początku przygody z piłką nożną. Też wtedy były w USA. Teraz. po 32 latach, to prawdopodobnie pierwsze MŚ których nie obejrzę. Już poprzednie były przegięciem, dając organizację jakiś arabskim ogórkom. Teraz znowu organizuje je kraj który z piłka nożną ma tyle wspólnego co Polska z bejsbolem. PRowo całkowicie położona impreza przez łysego z FIFA i pomarańczowego ludzika, pazerność amerykanów jeśli chodzi o ceny czegokolwiek wokół meczów, niestabilna sytuacja w Meksyku. Tylko Kanada jeszcze nic nie odwaliła lub coś mnie ominęło. Zostaje czekać na 2030 rok, chociaż tam część meczów ma Maroko które pokazało swoje możliwości w pucharze Afryki.