Komentarze (24)

@Deykun no, widać że gość się z tym musi kopać i w końcu stwierdził, że czas spuszczenie ciśnienia. No ale coś w tym jest- kiedyś była u mnie ekipa, która mi robiła garaż "od zera", to na całą stertę narzędzi jakie ze sobą przywieźli mieli dosłownie 1 wkrętarko-wiertarkę Milwaukee "ze starych czasów i już więcej się w to nie chcą pchać", jakiegoś 1 Parkside'a na wykończeniu "kupionego na szybko jak przy robocie się inna zjebała i trzeba było na szybko się ratować" i cały stos tych dopinanych do siebie walizek z narzędziami z Dewalta. No i jak patrzysz na ceny czegokolwiek z takiego Milwaukee i Dewalta to różnice są znaczne.

@Half_NEET_Half_Amazing sprzęt fajny i porządny do czasu gdy działa.

Firmy sprzedające rozbieralne części jako całe moduły powinny być wyparte z rynku, to jawne w chuja walenie

@Half_NEET_Half_Amazing milłok jest z tej samej fabryki co ryobi.

Często parametry się różnią o 10%, a cena - no jest inna XD

Ja mam w dupie i oszukałem system - parkinson/chinole i elo narta.

Może się w DeWalt'a zacznę ubierać powoli

@LaMo.zord 

parkison jest dobry na domowe roboty

milwaukee używałem wiertarki do zrobienia otworów pod puszki w wielkiej płycie z lat 60 i to dosłownie żarło beton

dewalta mam w robocie ale ogólnie więcej leży jak pracuje (ogólnie działają tylko obudowy mają taki dziwny jakby zabawkowy plastik)

jedyna marka, którą używałem i dostawała codziennie solidny wpierdol i dawała radę na budowie to Hilti

@Half_NEET_Half_Amazing Hilti to klasa sama w sobie, ale cena też "jedyna". Nie stać mnie XD

Park czarny daje radę (nie wszystko ofc) nawet tak 75% zawodowo.

Jak mnie będzie stać to docelowo się pewnie w hikoki (stare Hitachi) będę ubierał, ale to jeszcze czasssss

@LaMo.zord hikoki kozak, robiłem takimi młotami do kucia to była inna bajka w ogóle, ile ciężkiej roboty zrobiły to głowa mała, a komfort pracy, redukcja wibracji powyższa l pierwsza klasa. Raz miałem wkrętarkę też w rękach to bardzo przyjemna i solidne wrażenie.

@AdelbertVonBimberstein mają świetne szlifierki kątowe na aku. Można obracać głowice względem rękojeści o 360 przy użyciu przycisku, a nie, że musisz rozkręcić 4 śruby do obrotu. Niby mała rzecz, a przydaje się w ciasnych miejscach żeby akumulator albo pstryczek nie wadził.

Warto wspomnieć o tragicznym systemie zapinania baterii. Może jak używacie w narzędziu które nie drży to jest ok. Ale po zapięciu do powiedzmy klucza udarowego zaczyna się dziać magia. Blokady które trzymają baterie na miejscu zaczynają się wycierać i coraz słabiej trzymają. Po pewnym czasie bateria zaczynanie łączyć, w skrajnym przypadku wystarczy narzędzie pochylić do przodu. Takie dziadostwo w narzędziach za grube cebuliony to jest jakiś żart.

@krystian-3 kupiłem u chińczyka klucz udarowy to mi kilka śrub w zawieszeniu urwał przy dokręcaniu (M12-14).

Za 230zł inwestycja...

@LaMo.zord z chińczykami to po prostu loteria. jeśli jakieś narzędzie wyjdzie z fabryki, gdzie na co dzień coś firmowego tłuką dla zachodu, a na drugą zmianę robią to samo ale "no name", to istnieje nawet szansa, że to będzie dobry zakup

@starszy_mechanik no to jakim cudem gość mówi że jakaś część kosztuje 1200zł? Przecież w takim wypadku zamiast naprawić to lepiej kupić nowe

Zaloguj się aby komentować