Ech, coś mnie chwyciło wczoraj albo to wiele czynników się złożyło w jedno.

Po niewygodnej podróży i mocnym braku snu (bo co to jest to drzemanie w samolocie) bolał mnie kręgosłup w lędźwiowym odcinku. Do tego albo zjadłem coś średniego albo wzburzyło mnie to bujanie samolotu przy lądowaniu (a bujało fest, ja byłem na krawędzi ale torebki papierowe poszły w ruch).

Dobrze, że wzięliśmy autobus z Alty do Hammerfest bo promem to bym mógł nie dać rady.


No i położyłem się po 18 a po 20 obudził mnie ból pleców, było mi zimno i wymioty.

Ibuprofen trochę pomógł złagodzić ból ale co 3 godziny budziłem się z tym samym: ból pleców i wymioty (więc zjadłem mniej kalorii niż deklarowałem, bo cała kolacja poszła w piz... xD).


Dzisiaj obudziłem się jako tako, ale muszę wstać mam obowiązki. Muszę zrobić kurs HMS na nowym projekcie. Pieniądze się same nie zarobią.


#norwegia #podroze #pracbaza

#adelbertthemighty

ba0e6d77-8d74-41cf-bb95-0884522f788c

Komentarze (17)

@Opornik eee to poważna sprawa. Masz kurs z HMS, alarmów i petmitow od equinora i bez zdania tego nie wejdę na projekt. Czyli najpierw kurs z pozytywnym egzaminem a potem na bramę po przepustkę.

@AdelbertVonBimberstein

Strasznie wczoraj zachlałem. Paliłem blanty do piątej rano. Film mi się urwał jak leżałem w rurze. Teraz mnie krzyż napierdala. Trochę się przespałem, ale musiałem wstać rano bo mam obowiązki. Mam dziecko i pracę u Norwega. Niektórzy mówią, że nie można chlać jak się ma kurs HMS, ale to nie prawda. Można, tylko trzeba wstawać rano. Na tym polega odpowiedzialność.

@AdelbertVonBimberstein

Kumpel nadzoruje remonty i budowy instalacji wentylacyjnych i hydraulicznych w dużych projektach państwowych. Ma pod sobą kilkunastu takich kurwa Zenków i Mańków, że wszyscy wiedzą, że do roboty przychodzą wczorajsi albo nawet poranni. Miała być "niezapowiedziana" kontrola następnego dnia to zebrał wszystkich i im powiedział jasno, "żadnego chlania bo jutro z alkomatem wpadają". Podumali, pokiwali głowami, wrócili do pracy.

Następnego dnia wpada alkogestapo, efekt? Połowa najebana xD

@AdelbertVonBimberstein polecam rozgrzewkę - krążenie bioder, koci grzbiet. Pewnie najlepiej by było jakiegoś siłownianego eksperta posłuchać, bo ja to tylko od siedzenia przed kompem mam bóle, ale lepsza średnia porada niż żadna powodzonka

Zaloguj się aby komentować