@sierzant_armii_12_malp serwer licencji kompilatora... ktokolwiek wpadł na taki pomysł powinien być powieszony za jaja nad mrowiskiem z wyjątkowo wściekłymi mrówkami
@NiebieskiSzpadelNihilizmu A jeszcze mamy sporo wygenerowanego kodu. Edytor plików, z których kod będzie generowany, też wymaga licencji. Otwarcie projektu = można iść na kawę, albo poprzeglądać Hejto, 20 minut w plecy, a w tym czasie komp jest tak zamulony, że nawet maila nie przeczytasz.
@sierzant_armii_12_malp nawet mnie nie słab U nas też wpadli na takie cudowne przeszczepy, no bo to w końcu takie "nowoczesne" i w ogóle. Serwer licencji dla środowiska programistycznego jest uwaga werble... w pierdolonej Manili. Więc jak tylko mignie 1 pakiet na VPNie to to zajebane okienko "połączenie z serwerem licencji zostało utracone" pojawia się szybciej jak żul po upuszczeniu piątaka koło monopola. Zresztą nawet i to nie musi nastąpić, bo to okienko potrafi się pojawić tak ot, samo z siebie. I w sumie niby niegroźne jak raz takie coś się stanie. Gorzej, jak twój internet albo firmowy VPN ma gorszy dzień.