Dziś w firmie rekrutacja, zaproszonych 6 osób przyszły 2.

Kto się stawił?

37 i 42 latek z doswiadczeniem.


Kto się nie pojawił?

Laska 23 wiosny

Chlopak 25 wiosen

Chlopak 21 wiosen

Laska 30 wiosen


Praca normalna biurowa jak asysnet w dziale ksiegowym za 5k netto do łapy z opcją awansu po roku na stanowisko księgowe 7.6k na łapę.


Ostatnio rekruracje to jakiś dla mnie 42 latka inny wymiar. Robią inni w firmie zakłady ile osób przyjdzie z zaproszonych.


Firma normalna żaden kolchoz albo januszex.


Duży problem mam z mlodym pokoleniem które oczekuje po wysłaniu CV natychmiastowej decyzji. Wszystko musi być instant jak w ich nowoczesnym życiu...


Już nie mogę się doczekać kolejnego poniedziałku bo jeszcze rekrutacja na agenta celnego wystartowała.


Zastanawiam się czy tylko ja mam takie doświadczenia?

Najgorsze że zawsze w piątki potwierdzam poniedziałkowe rozmowy i wszyscy zapowiadali obecność. A dzis? Kamien w wodę, nie odpisują nie odbieraja...


Laska 30 wiosen umówiona na 8.30 napisała o 13.20 "Jestem chora" chyba na odwal.


Tyle dobrze że jeden z dziś obecnych fajny chłop i widać że zatrybi

#praca

b71fe088-a68b-444a-96ce-34c43516818e

Komentarze (41)

@ErwinoRommelo e tam dej spokój, szukalismy asystenta bez uprawnień, najlepiej studneta rachunkowosci do pomocy. 4 dni w tygodniu za 6850 brutto z opcją awansu to dobra oferta. Gdyby sprawa dotyczyła ksiegowej a nie asystenta do wprowadzania papierów to kwota była by może faktycznie dyskusyjna.

@Ten_koles_od_bialego_psa no ale ma rację. 5k netto do łapy - 3k na kawalerkę, jakieś rachunki i jedzenie i zostaje przy dobrych wiatrach i słoikach od rodziców 1k na resztę :V

@piotrlionel ale czego oczekujesz? Że bez kwalifikacji masz dostawać 15k i lodzika od fakturzystki w każda srodę? Ze ma byc hajs na malediwy żeby chwalić się na insta? Po roku jak się nauczy w systemie pracować i skonczy kursy może już trzaskać 7.6k jak na świeżaka to dobry hajs.

@Ten_koles_od_bialego_psa nieno zgrywam sie, " nie ruszylbym dupy" w sensie nie aplikowalbym, nawet jak cos innego dogadam wczesniej to dam mailowo znac ze nie bede na rozmowie.

@Ten_koles_od_bialego_psa ja nie oczekuje niczego osobiście. Pisze jakie są realia i tyle ( ͡° ͜ʖ ͡°)


A Ty się od razu unosisz że hurr durr 15k płacić od razu i coś miauczysz o Malediwach - brzmisz jak typowy Janusz Bumer który na spotkaniu ze znajomymi rzuci tekstem "człowiek to się cieszył że robota byli i nia paczal czy piniendze płacą a teraz te młode roboty nie wyuczone"

@piotrlionel twoja wypowiedź zaslużyła na taką odpowiedź jaką otrzymałeś ༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽


To masa generalizowania i truizmów wedle twojej optyki bez zakładania innej perspektywy.


W kato kawalerka ładna w nowym budownictwie to 1.2-1.8k, taka w starszym ale ładna 800-1300.

Zostaje ci miedzy 4 a 3 k do dyspozycji.


Wiec te gadki o słoikach itp. traktuję jako próbę nieudolnego bicia piany przez jamnika.

93d485d1-6366-4ba5-9486-116473eb8de7
2a9a7409-e9fc-4032-922e-10edc160e1b0
530d3858-625e-41e9-aa1f-fb9d2bb042c0

@Ten_koles_od_bialego_psa tak sobie kolego wmawiaj :V. To musisz się na lepsze kawalerki przerzucić w ogłoszeniach bo ja bym w tych ruinach nie zamieszkał za dopłatą :V

@Ten_koles_od_bialego_psa Kolega w zeszłym roku rekrutował i też masa osób umówionych w ogóle nie przyszła, dziwni ludzie. Rozumiem podziękować, ale umówić się i w ogóle nie przyjść?

@Opornik Ja się umówiłem na rozmowę (wysłałem chuj wie ile cv, więc nawet nie byłem pewien, na co się umówiłem, btw 99% nawet nie odpisała, że mam spierdalać), potem sprawdziłem opinie, dojazd, wpadła inna rozmowa w podobnym czasie.


Chciałem zadzwonić jak człowiek i odwołać wizytę, ale nikt nie był łaskaw odebrać telefonu. Więc po prostu się nie pojawiłem.


Zakładam że to, czy bardziej chujowe jest szukanie pracy, czy pracownika, zależy wyłącznie od tego, czy akurat szukasz pracy, czy pracownika

@Ten_koles_od_bialego_psa ta standard. Jak szukaliśmy do księgowości (bez doświadczenia nawet) to potrafiło przyjść z 8 umówionych 1 osoba. Finalnie robotę dostała dziewczyna przed 40, młodzież była mało zainteresowana

Ciekawe, ja mam tylko doświadczenie z drugiej strony, najbliżej mi do tej laski 30, ja nie oczekiwałem odpowiedzi instant tylko jakiejkolwiek odpowiedzi, jedyna wiadomość jaką dostawałem to że otrzymali moje cv i się odezwą. A czasami nawet i bez tego.

No i nigdy się nikt nie odezwał, nawet informacji że zakończyli poszukiwania i się nie nadaję, po prostu cisza ;_;

Ale to że się kandydaci umawiają i potwierdzają a później nie przychodzą to nie rozumiem.

@Ten_koles_od_bialego_psa nie, nie, wiekowo najbliżej xD Bo jak myślę "młodzież" to myślę że o, to ja. A po chwili dociera do mnie że no już nie xD

A tak to fajnie że się odezwaliście bo ja nigdy takiego info nie dostałem.

@Ten_koles_od_bialego_psa ja mam znowu bardzo złe doświadczenie z ludźmi w okolicy 50 w mojej branży (pato IT). Niezbyt kumają, niezbyt pracowici, a mądrzą się jakby byli Bilami Gejcami. Za to młodzież? Zapierdala.

Także myślę że to wszystko zależy od człowieka.

Memik obowiązkowo

3491bdb5-8b7e-4364-95d2-3aeccc6ca45d

Ja to myślałem że jest na odwrót. Że to właśnie firmy olewają kandydata. W większości przypadków wysyłania CV nie ma żadnych odpowiedzi. A jak już są to większość od botów.

Czasem tylko jakaś firma zadzwoni, zaprosi na rozmowę i niby jest spoko.

Po pół roku szukania pracy, dopiero miesiąc temu udało mi się jakaś znaleźć

@Ten_koles_od_bialego_psa kurcze szkoda w mojej okolicy pracodawcy szukają niewolników ;D nie pasuje im fakt posiadania działalności, której nie chce zamykac

@Ten_koles_od_bialego_psa Tak, z tym się zgodzę. Nie przychodzenie na rozmowy i nie odwoływanie ich za wczasu jest zmorą i wydaje mi się, że gorsze w tym jest młodsze pokolenie. Ja rozumiem work-life balance, ale to jest tak zwyczajnie po ludzki niemiłe, nic Cie nie kosztuje ten telefon albo mail, że nie dotrzesz, że cos wypadło, albo że przyjąłeś inną ofertę.

Zaloguj się aby komentować