@GladysDelKarmen Nie to że coś, ale bez prądu to i gotówką nie zapłacisz, bo kasjer nie nabije na paragon. Pewnie, w osiedlowym może i sprzedadzą na czarno, ale w markecie nie przejdzie.
Poza tym ile razy spotkałeś się z problemem zapłaceniem kartą? Bo ja zero. Z kolei pracując z drugiej strony to gotówkowcy to najbardziej roszczeniowa grupa klientów. A to nie ma końcówki, a to pieniędzy zapomniał, a to może rabacik bo hehe płacę gotówką, wygrzebuje te zaskórniaki ze wszystkich zakamarków ciała. A przy karcie mało kto marudzi, 5 sekund i po transakcji.