Dziś prezentujemy:


Rymy: uszy - suszy - firanka - tkanka

Temat: biblioteka


Zapraszam do układania swoich wierszy!


EDIT: sorka za zamieszanie. Trochę się pospieszyłem i nie zauważyłem rymów łosia. Zedytowalem zatem rymy.

Dla przypomnienia zasady #naczteryrymy


https://www.hejto.pl/wpis/no-dobrze-jakem-wczoraj-obiecal-tako-i-dzisiaj-czynie-zaKladam-tag-naczteryrymy-


#poezja #zafirewallem

Komentarze (54)

Myśli @moll bibliotekarka: ale bym se pączka zjadła

Cukiernia za oknem kusi, niech zasłoni ją firanka

Mają pewnie bez powideł, się założę, że tom zgadła

A pączek z innym nadzieniem to jest jakaś dziwna tkanka

@Moose 


Nie pomoże partnerka, gdy dopada cię ten stan zły:

samotności brzemię.

Najlepsi wtedy przyjaciele; inteligentne ssaki, jak psy.

Albo i walenie?

Wspominając niegdysiejszą rozmowę z koleżanką @moll na temat tego, jak wygląda jej czytanie dzieciom, oraz mając w pamięci to, co nadmiar lektur uczynił pewnemu hidalgo z Manchy, największemu debilowi w historii literatury, oto proszę:


@moll, uprzedzając syna, sama książkę zjadła;

zrobiła się od tego blada jak firanka.

Że lektury dzieciom szkodzą, dobrze ona zgadła:

przeszkadza w życiu przerośnięta wyobraźni tkanka.


Dziękuję.

Natrę fanfaronowi uszy!

Przez niego znowu się książka suszy...

Porusza się w oknie firanka,

Gdy dynda na sznurku gagatka tkanka

Zmienią w trakcie zasady! Natrę im za to uszy!

Znajdę ich! Śród rosy wilgoci* lub w bibliotecznej suszy!

Nie ochroni tych bandytów nawet i firanka!

Zaczerwieni im się natartych uszu tkanka!


* - kto odczytał subtelne odniesienie do korzeni? Choć korzeni trawy, ale jednak korzeni.

@plemnik_w_piwie

Kto poruszy moje uszy?

Trwają w głuszy pośród suszy.

W nich tkwi ranka. Jak firanka

Ją zasłania martwa tkanka.


Jeny, to jest tak bez sensu xD

@plemnik_w_piwie 


Z powodu skandalicznej zmiany rymów kolejny czarnuch dzisiaj do piachu pójdzie, nie moja wina.


tytuł: Czarna ulga


Wisi murzyn za czarne uszy,

martwy więc już go nie suszy,

na jego d⁎⁎ie powiewa firanka,

oto gangreny społecznej tkanka

Zwierzęta-maszyny! W jednym ciele mieści się zarówno ogrom masy mięśniowej, hart ducha, wola szara jak stal, niczym niesplamiony honor barwy kości słoniowej, niebywałe zdolności awiacyjne, jak i nieograniczone możliwości bojowe, w tym zadawania obrażeń obuchowych (trąbą) i ran kłutych (kłami). Nie wspominając o ciętym, mongolskim języku. A to tylko część ich zalet:


Wylądowały pod Moskwą i złożyły uszy,

nie straszny im klimat tak różny od mongolskiej suszy.

Stalin kłami podziurawiony, jakoby firanka;

na czerwoną flagę Związku pada jego płynna tkanka.

Zwrot zaległych książek


Wielką siatę z książkami jął ciągnąć za uszy

Nie w blocie nią szurał lecz w piachu, po suszy.

Erozja bezwzględna! Z torebki - firanka

A z książek bezkształtna z papieru tkanka.

Czy zająca da radę wyruchać w uszy?

Albo rybę, lecz jak całkiem się wysuszy

@Moose szuka tego w bibliotece, prywatność zapewnia mu firanka

Lecz co znalazł między kartkami to jakaś kleista tkanka


@Moose @UmytaPacha z wczorajszym polecieliśmy do hejtostats. Teraz większe grono będzie mogło poczytać nasze wiersze o ruchaniu ryb wszelakich, żywych i martwych itd itp xd

@splash545 

Grzmoć zająca godnie - natrzyj kupą w uszy

Potem niech wygodnie - biedak się dosuszy

Wytrzyj Wacka w cokolwiek - patrz, wisi firanka!

Bibliotekarz patrzy? - Już z cię martwa tkanka.


Proszę, jest kupa. Można zamykać na dziś xD

@splash545 @Statyczny_Stefek


Ja przepraszam, bo to chyba nawet na mnie trochę za grubo i trochę głupio się czuję publikując to, ale cóż: sztuka wymaga poświęceń i coś tam jeszcze o wychodzeniu ze strefy komfortu.


 Są u kobiety dwa otwory; nie chodzi o uszy:

jeden bywa wilgotny, w drugim trochę suszy;

pierwszy wewnątrz przyjemny, jak jedwabna firanka,

drugim wylatuje przetrawiona zwierzęca po kolacji tkanka.

@George_Stark Nie, nie, mnie proszę w to nie mieszać. Ja czekam aż @moll albo inny dorosły przekieruje kreatywność kolegów w coś mniej sprośnego.

Kolego @Statyczny_Stefek, nawet jeśli tego nie chciałeś

to Cię informuję, że wczoraj wygrałeś.

Trochę jest mi Ciebie szkoda,

bo teraz czeka Cię nagroda.


Wiesz jaka jest nagroda, czy pisać?

Ja Ci dam "ciszej proszę"...


Dziury po oczach, ścięty nos i uszy,

Pozbawiony warg biały uśmiech się suszy.

Kokon wieńczy naftą nasiąknięta firanka.

Zapach książek zagłuszy jej palona tkanka.

Mała mysz nastawiła swoje uszy.

Kombinuje co tu zjeść w czasie suszy.

Wczoraj jej łupem padła firanka.

Dziś - bibliotekarki płaszcza tkanka.

Zaloguj się aby komentować