Dzień dobry. Co tam dziś knujecie hejtuchy?
Komentarze (30)
@Suodka_Monia w planach:
- odwiedzic ulubione miejsce @Pimenista2
- nastepnie ide na chwile do pracy bo coś Proboszczowi nie styka od rana
- a poteeeem high life dzifki i panienki - czyli ide na grilla do rodzicow emerytow.
Pozdrawiam
@moll warframe oczywiście! Nie polecam bo uzależnia a dla mnie juz za pozno na wyzwolenie kosmiczna mama Lotus mnie woła papa
@yeebhany grałam w to kilka lat temu xD teraz nie mam na to tyle czasu, a jak wprowadzili archwings to trochę przestało mi się podobać...
Ciekawe czy moje konto nadal istnieje xD
@moll nienawidze misji głębinowych, archwing tylko do otwartych swiatow jest przydatny. Też k-drive nie znosze (niezbędne do wykonania zadania zdobycia Yareli - musialam na yt ogladac jak triki wykonywac bo jasny gwint). Wprowadzili ostatnio Duviri paradoks, kolejny otwarty swiat, chociaz inny od tych co teraz sa. Jaki MR mialas? Poziom.
@yeebhany Pani, teraz to ja nie pamiętam xD przestałam grać jakoś przed Sentientami. Trochę jeszcze potem kojarzę co się działo, bo mąż w to sporadycznie z kumplem pogrywa
@moll jak duzo nie gralas tzn pare godzin zaledwie to polecam nowe konto stworzyc (o ile platyny nie kupilas) bo teraz dobry wstep dla nowych graczy jest.
@yeebhany regularnie kupowałam. I mam tam stare framy, szkoda byłoby to tracić. I Puszka
@moll jak zechcesz wrocic to mozemy razem pogrindowac, mam khore z augmentem dodatkowych dropow, a w miedzyczasie probuje zbudowac frame'a do ścieżki stali to dopiero bedzie farmienie mmmmm
@moll i zamiast kubrowa wyhoduj kavata smeete, kitku booster, wykoksowalam swojego na wykrywacz łupów i doslownie chyba cale mapy widze wszystkie przedmioty rozrzucone
@yeebhany żydowski zmysł next level
Praca, a potem po farbę do drewna, trzeba pomalować podłogę i zacząć składać szopę w ogrodzie w końcu
Kierunek żapka i molestowanie wątroby. Nie, nie jestem (jestem jestem xd) pijakiem ale świat na trzeźwo jest dla mnie nie do przyjęcia.
@cskparty Niecała godzina tylko, spory wiatr i fale. Nic nie złowiłam, nawet nie skubnęło. Stwierdziłam że mnie niedługo przewiuchta całkiem, i wróciłam do domu.
Zaloguj się aby komentować
