Komentarze (16)

@BajerOp Ja nie wiem jakimi ale pamiętam jak w korpo robiliśmy wysyłkę kilku palet. Musiała przyjechać specjalna firma która te palety zaimpregnowała aby żaden żywy robal w drewnie przypadkiem nie pojechał na gapę na drugi koniec świata. Potem na sam koniec operacji wypalali takie znaczki i tabelki na paletach bo bez nich kurier by tego nie zabrał.

@jakub-krol będzie, że sie przypierdalam ale bardziej zgniłych nie było? No i juz czuję włażące w d⁎⁎ę i przedramiona drzazgi xD

Zaloguj się aby komentować