Komentarze (30)

@LordWader Nie znam tej rzeczywistości, ale ciekawy był film Zmywaka z jego podróży z UK do Polski. Jednym z większych problemów było to, że nie dało się po prostu przyłożyć karty płatniczej i zapłacić, tak, jak na wszystkich stacjach benzynowych. Każda ładowarka wymaga jakiejś swojej karty Witay, Żegnay i Spierd@lay. Absolutnie chore, ale to jest problem systemu.

Natomiast reszta to po prostu brak samej infrastruktury.

https://youtu.be/wCpISezG7fA?si=-lmS4k2_0pfjT4Ss

@Dudleus Na naszych Circle K bez problemu płacisz gotówką w tym automacie - minus jest taki, że nie wyda reszty, więc musisz wcisnąć całe paliwo, za które zapłaciłeś. Gdy płacisz kartą to ściąga tylko tyle, ile zatankowałeś (nawet jeśli zadeklarowałeś wyższą ilość/kwotę).

@LordWader to pierdolenie, gość robi z siebie melepetę jak w telezakupach mango.

Tutaj przewidywany czas podróży dla jego auta. https://abetterrouteplanner.com/?plan_uuid=75d2feb6-6691-43e9-a272-3c46673a9c75

5,5h total z czego ładowanie około 1h. Z ładowania możnaby spokojnie urwać 20min, ale ładowarki stoją zbyt rzadko, więc musi doładowywać do wysokiego SoC, gdzie prędkość ładowania jest już niska.


Dla porównania jadę podobną trasę z Oslo do Sztokholmu, 530km i całkowity czas ładowania to 30min. Gość dramatyzuje i tyle.

Ciekawe kolego bo mi dla Mach-E pokazuje 6,5h z czego niemal 2h ładowania ale koniec czepialstwa.


Ale w pełni się zgodzę że typ robi z siebie debila - pewnie ciśnie elektryka jakby to była B5ka na trasie między dwiema remizami w piątkowy wieczór. Jeśli typ zwala winę na elektryka ze nie jest w stanie przejechać bez ładowania z wwa do Berlina, to samo to stwierdzenie przedstawia z jakim dzbanem mamy doczynienia. Nie zdziwiłbym się jakby wcześniej jeździł dieslem po mieście i narzekał że mu się DPF zapycha xD

@Stashqo Z jednej strony może tak, z drugiej może nie. Prawda leży po środku. Ale jeśli jadąc w podróż elektrykiem, trzeba mieć magistra z logistyki żeby liczyć gdzie i co ile trzeba się zatrzymać, to ja podziękuję.

Zresztą i tak jestem biedakiem cebulakiem i nie stać mnie na elektryka.

@Stashqo Napisałeś, że całkowity czas ładowania potrzebny do przejechania 530km to tylko 30 minut? Weź z użytkowników portalu nie rób idiotów.

@winiucho nie trzeba robić z userów idiotów bo sami są w tym zakresie wystarczająco kompetentni. ABRP to w tej chwili najdokładniejsze narzędzie do wyznaczania tras dla elektryków. W moim przypadku margines błędu to jakieś +/-2% SoC, weryfikowane wielokrotnie.

cbfa5e95-4bd2-41a9-9991-8be3af3a65d2

@Stashqo Zapewne trasę zaczynałeś z pełnym aku, a napisaleś że całkowite ładowanie do przejechania 530km to 30 minut, coś tutaj nie gra.

@Donald_Tusk wpisywałem dane dla mach-e LR AWD

@Trismagist no tak bardzo potrzebujesz magistra z logistyki, że wpisujesz dane w apkę jw. i masz policzone xD Jak chcesz widzieć problem to zawsze go znajdziesz imo. Robiłem elektrykiem kilkukrotnie trasy po Skandynawii i Europie, najgorzej w PL bo bryndza straszna z ładowarkami, szczególnie na wschodzie kraju, ale za to w NO czy SE infrastruktura jest na tyle rozwinięta, że zasadniczo jeździsz jak normalnym autem.

@winiucho Napisałem, że mi ładowanie na trasie 530km z Oslo do Sztokholmu tyle zajmuje, ani więcej ani mniej. I oczywiście, że zaczyna się ze 100% bo wyjeżdża się z domu. Jak byś miał instrybutor w domu z paliwem za 1zł/l to też byś tankował przed wyjazdem w trasę zamiast na stacjach gdzie jest 5x drożej. Tylko, że w spalinowym nie możesz mieć tak tanio a w elektryku jeszcze jak

@Stashqo Zauważ, że do elektryczności w Polsce dokładają się przedsiębiorcy, co powoduje niesmak kiedy placisz w sklepie za małe śniadanie do wszamania w aucie cenę 2x taką jak 2 lata temu. Dodatkowo jeśli ktoś twierdzi, że dostał dotację na elektryczne auto i ma jakieś tam darmowe ładowanie to jest to jakiś popieprzony motoryzacyjny socjalizm. W NO jest około 5mln obywateli, w PL 38, jak Ci się wydaje, dlaczego w NO to działa a w PL nie?

@winiucho jak się cena bułki przekłada na to, że gość zapostowany przez OPa pierdoli głupoty? Bo ja o tym. A że Polska nie potrafi sobie energetyki ogarnąć to już nie do mnie z tym bo nie mam na to ani wpływu ani kompetencji.

@Stashqo Wytłumacz mi po co komentujesz ten wpis mieszkając w NO, jeśli tu jest zgoła inna rzeczywistość odnośnie elektromobilności. To mozna porownać do posiadaczy broni w PL i w USA. Ciekawe jak w PL byś to ogarnął mając w obowiązku wjazd do kazdego miasta, stać w korkach bo tylko tam jest odpowiednia infrastruktura dla twojego elektrozlomu.

@winiucho ojoj, wyczuwam ból dupy. Piszesz nie na temat i wysrywasz się do mnie o cokolwiek związane z elektrykami lub twoimi projekcjami na ich temat, jakbym był temu winien a ja tylko stwierdziłem, że gość nie potrafi sobie trasy zaplanować. Wypowiadam się bo mogę i jak widać po liczbie piorunów kogoś może interesować głos praktyka. Ty chcesz sobie ulżyć na mnie bo nie lubisz elektryków, nie ze mną taka dyskusja, sio na czarno.

@Stashqo czorna czy nie, twoj super elektryczny pojazf nie dojedzie zimową porą z Oslo czy skądś tam do Sztokholmu na dodatkowym półgodzinnym ładowaniu, przestań robić kurwę z logiki i zakłamywać rzeczywistość, najpierw poleciałeś na darmowy hajs i doplaty do bomów oraz ladowania, a teraz zakłamujesz rzeczywistosc w kraju, który nie jest na takie coś gotowy.

Zrob sobie fotkę kolacji.


Ciekawe po ilu dniach wrocisz do domu ze Sztokholmu, bo petrol to robi od strzała.

@lukmar Do takich supermarketów gdzie są bójki i drące się baby "otworzcie kolejną kasę" omijam szerokim łukiem. Na stacjach benzynowych też są kolejki ale tankowanie trwa kilka minut także życzę powodzenia w przyszłości i czas chyba zaczać trenować boks/mma i takie tam

Może po prostu auta elektryczne nadają się do jazdy w okół komina szczególnie dla ludzi którzy mieszkają w domach jednorodzinnych i sobie ładują auta w domu.

Chyba optymalnym rozwiązaniem by było aby jakaś część transportu była elektryczna a inna część spalinowa.

Bo ja nie widzę tego aby wszyscy co teraz mają auta przeszli na elektryki.

@Enzo zasadniczym pytaniem jest to, w ile dni zuzywa sie cala baterie samochodu przy normalnej eksploatacji, bo jesli wyglada to tak, ze robimy zasieg w tydzien to nie ma najmniejszego bolu ;) problem sie pojawia kiedy jednorazowo potrzebujemy calosci lub ponad calosci baterii ;) obserwujac znajomych, ktorzy jezdza elektrykami dochodze do wniosku, ze najwiekszy problem z ladowaniem i zasiegiem elektrykow maja ludzie, ktorzy tych aut nie maja i nimi nie jezdza xD

@LordWader no ostatnio ytuberzy dostali tesle w promocji za 150kola i wszyscy piali zachwyty jaka rewelacja ze elektryczne xD z tego co slyszalem tesle zalegaja pod berlinem i beda wyprzedaze znowu. Nikt nie pomyslal ze dla 80% ludzi zyjacych w blokach auto elektryczne to strata siana i gadanie farmazonu ze auto z przyspieszeniem 3s za 200tysiecy z d⁎⁎y to i gdzie to uzyjesz a jak chcesz od razu to bateria musi sie rozgrzac. Wyjebiesz 70tysiecy na fotowoltaikr potem doplacic 50tysiecy wiecej niz za spalinowke i gadasz ze tankujesz za darmo xDDD

@Stashqo wcale nie dramatyzuje, możesz tej aplikacji używać w Skandynawii ale absolutnie nie w Polsce, bo w naszych realiach jest nic nie warta.

Trasa Zielona Góra-krakow w BMW i3 60ah wyliczona na 6.5h wyniosła realne 13h bo k⁎⁎wa większość ładowarek była ultrawolna albo nieczynna i gpsa trzeba było ustawiać od jednej ładowarki do drugiej. Bez gruntownej i kosztownej transformacji emobilnosc nie ma racji bytu w tym kraju.

@JanPapiez2 wierzę bo polska infrastruktura wciąż pozostawia wiele do życzenia i jest tam gdzie norweska była jakieś 5-6lat temu. Mi się zdarza do Polski 2x w roku jeździć elektrykiem i jakoś sobie radzę, ale desantuję się w Gdyni i jadę do Lublina. Na tej trasie, do tej pory nie było problemów większych niż obniżona prędkość ładowania (np. notoryczne 60kW zamiast 100kW na Orlenie). Faktem jest jednak, że w Polsce wszystkie ładowarki na potencjalnej trasie sprawdzam w plugshare żeby się nie nadziać. Jak ktoś jest zielony to faktycznie może godziny utopić na chujowych ładowarkach. Nie powinno tak być.

@Wartosci_tradycje_europejskie na tyle ile i starczy paliwa w spalinowym czyli "to zależy". U mnie pompa ciepła zużywa 2-3kW na mrozie, w trybie eco pewnie trochę mniej. Jeśli przyjąć, że mam połowę baterii 80Kwh to prędzej martwiłbym się o wodę No ale fakt, po wyczerpaniu baterii trudno zatankować z kanistra jak w przypadku spaliniaka. W Skandynawii pomoc drogowa już się wyposażyła w szybkie ładowarki na baterie i pomagają też w przypadkach rozładowania.


Ze zdarzeń, które się nie zdarzą to elektryki też średnio nadają się na ucieczkę przez całe USA przed apokalipsą zombie. Kupując elektryka musisz liczyć się z tym, że w takim wypadku jesteś martwy ( ͡~ ͜ʖ ͡°)


Ze zdarzeń, które się za to zdarzyły to raz stałem w korku do wyjazdu z tunelu (jakieś 15km długości) w Norwegii bo na końcu spadły skały i trzeba było wszystko uprzątnąć i zabezpieczyć. Wszystko trwało jakieś 3h a w międzyczasie przyjechał pan policjant na moturze i kazał pogasić silniki bo wentylacja nie wyrabiała i byśmy się podusili. Wyłączyłem więc i siedziałem grzecznie pod kocykiem, widziałem za to jak dzieciaki ze spalinowych ludzie podawali do elektryków żeby się zagrzały, całkiem miłe to było.

Zaloguj się aby komentować