#dyskusje #samochodyelektryczne #ekologia
Trzeba się poświęcić dla 'dobra planety' chyba, że to ściema.

#dyskusje #samochodyelektryczne #ekologia
Trzeba się poświęcić dla 'dobra planety' chyba, że to ściema.

@LordWader Nie znam tej rzeczywistości, ale ciekawy był film Zmywaka z jego podróży z UK do Polski. Jednym z większych problemów było to, że nie dało się po prostu przyłożyć karty płatniczej i zapłacić, tak, jak na wszystkich stacjach benzynowych. Każda ładowarka wymaga jakiejś swojej karty Witay, Żegnay i Spierd@lay. Absolutnie chore, ale to jest problem systemu.
Natomiast reszta to po prostu brak samej infrastruktury.
@LordWader to pierdolenie, gość robi z siebie melepetę jak w telezakupach mango.
Tutaj przewidywany czas podróży dla jego auta. https://abetterrouteplanner.com/?plan_uuid=75d2feb6-6691-43e9-a272-3c46673a9c75
5,5h total z czego ładowanie około 1h. Z ładowania możnaby spokojnie urwać 20min, ale ładowarki stoją zbyt rzadko, więc musi doładowywać do wysokiego SoC, gdzie prędkość ładowania jest już niska.
Dla porównania jadę podobną trasę z Oslo do Sztokholmu, 530km i całkowity czas ładowania to 30min. Gość dramatyzuje i tyle.
Ciekawe kolego bo mi dla Mach-E pokazuje 6,5h z czego niemal 2h ładowania ale koniec czepialstwa.
Ale w pełni się zgodzę że typ robi z siebie debila - pewnie ciśnie elektryka jakby to była B5ka na trasie między dwiema remizami w piątkowy wieczór. Jeśli typ zwala winę na elektryka ze nie jest w stanie przejechać bez ładowania z wwa do Berlina, to samo to stwierdzenie przedstawia z jakim dzbanem mamy doczynienia. Nie zdziwiłbym się jakby wcześniej jeździł dieslem po mieście i narzekał że mu się DPF zapycha xD
@Donald_Tusk wpisywałem dane dla mach-e LR AWD
@Trismagist no tak bardzo potrzebujesz magistra z logistyki, że wpisujesz dane w apkę jw. i masz policzone xD Jak chcesz widzieć problem to zawsze go znajdziesz imo. Robiłem elektrykiem kilkukrotnie trasy po Skandynawii i Europie, najgorzej w PL bo bryndza straszna z ładowarkami, szczególnie na wschodzie kraju, ale za to w NO czy SE infrastruktura jest na tyle rozwinięta, że zasadniczo jeździsz jak normalnym autem.
@winiucho Napisałem, że mi ładowanie na trasie 530km z Oslo do Sztokholmu tyle zajmuje, ani więcej ani mniej. I oczywiście, że zaczyna się ze 100% bo wyjeżdża się z domu. Jak byś miał instrybutor w domu z paliwem za 1zł/l to też byś tankował przed wyjazdem w trasę zamiast na stacjach gdzie jest 5x drożej. Tylko, że w spalinowym nie możesz mieć tak tanio a w elektryku jeszcze jak
@Stashqo Zauważ, że do elektryczności w Polsce dokładają się przedsiębiorcy, co powoduje niesmak kiedy placisz w sklepie za małe śniadanie do wszamania w aucie cenę 2x taką jak 2 lata temu. Dodatkowo jeśli ktoś twierdzi, że dostał dotację na elektryczne auto i ma jakieś tam darmowe ładowanie to jest to jakiś popieprzony motoryzacyjny socjalizm. W NO jest około 5mln obywateli, w PL 38, jak Ci się wydaje, dlaczego w NO to działa a w PL nie?
@Stashqo Wytłumacz mi po co komentujesz ten wpis mieszkając w NO, jeśli tu jest zgoła inna rzeczywistość odnośnie elektromobilności. To mozna porownać do posiadaczy broni w PL i w USA. Ciekawe jak w PL byś to ogarnął mając w obowiązku wjazd do kazdego miasta, stać w korkach bo tylko tam jest odpowiednia infrastruktura dla twojego elektrozlomu.
@winiucho ojoj, wyczuwam ból dupy. Piszesz nie na temat i wysrywasz się do mnie o cokolwiek związane z elektrykami lub twoimi projekcjami na ich temat, jakbym był temu winien a ja tylko stwierdziłem, że gość nie potrafi sobie trasy zaplanować. Wypowiadam się bo mogę i jak widać po liczbie piorunów kogoś może interesować głos praktyka. Ty chcesz sobie ulżyć na mnie bo nie lubisz elektryków, nie ze mną taka dyskusja, sio na czarno.
@Stashqo czorna czy nie, twoj super elektryczny pojazf nie dojedzie zimową porą z Oslo czy skądś tam do Sztokholmu na dodatkowym półgodzinnym ładowaniu, przestań robić kurwę z logiki i zakłamywać rzeczywistość, najpierw poleciałeś na darmowy hajs i doplaty do bomów oraz ladowania, a teraz zakłamujesz rzeczywistosc w kraju, który nie jest na takie coś gotowy.
Zrob sobie fotkę kolacji.
Ciekawe po ilu dniach wrocisz do domu ze Sztokholmu, bo petrol to robi od strzała.
Może po prostu auta elektryczne nadają się do jazdy w okół komina szczególnie dla ludzi którzy mieszkają w domach jednorodzinnych i sobie ładują auta w domu.
Chyba optymalnym rozwiązaniem by było aby jakaś część transportu była elektryczna a inna część spalinowa.
Bo ja nie widzę tego aby wszyscy co teraz mają auta przeszli na elektryki.
@Enzo zasadniczym pytaniem jest to, w ile dni zuzywa sie cala baterie samochodu przy normalnej eksploatacji, bo jesli wyglada to tak, ze robimy zasieg w tydzien to nie ma najmniejszego bolu ;) problem sie pojawia kiedy jednorazowo potrzebujemy calosci lub ponad calosci baterii ;) obserwujac znajomych, ktorzy jezdza elektrykami dochodze do wniosku, ze najwiekszy problem z ladowaniem i zasiegiem elektrykow maja ludzie, ktorzy tych aut nie maja i nimi nie jezdza xD
@LordWader no ostatnio ytuberzy dostali tesle w promocji za 150kola i wszyscy piali zachwyty jaka rewelacja ze elektryczne xD z tego co slyszalem tesle zalegaja pod berlinem i beda wyprzedaze znowu. Nikt nie pomyslal ze dla 80% ludzi zyjacych w blokach auto elektryczne to strata siana i gadanie farmazonu ze auto z przyspieszeniem 3s za 200tysiecy z d⁎⁎y to i gdzie to uzyjesz a jak chcesz od razu to bateria musi sie rozgrzac. Wyjebiesz 70tysiecy na fotowoltaikr potem doplacic 50tysiecy wiecej niz za spalinowke i gadasz ze tankujesz za darmo xDDD
@Stashqo wcale nie dramatyzuje, możesz tej aplikacji używać w Skandynawii ale absolutnie nie w Polsce, bo w naszych realiach jest nic nie warta.
Trasa Zielona Góra-krakow w BMW i3 60ah wyliczona na 6.5h wyniosła realne 13h bo k⁎⁎wa większość ładowarek była ultrawolna albo nieczynna i gpsa trzeba było ustawiać od jednej ładowarki do drugiej. Bez gruntownej i kosztownej transformacji emobilnosc nie ma racji bytu w tym kraju.
@JanPapiez2 wierzę bo polska infrastruktura wciąż pozostawia wiele do życzenia i jest tam gdzie norweska była jakieś 5-6lat temu. Mi się zdarza do Polski 2x w roku jeździć elektrykiem i jakoś sobie radzę, ale desantuję się w Gdyni i jadę do Lublina. Na tej trasie, do tej pory nie było problemów większych niż obniżona prędkość ładowania (np. notoryczne 60kW zamiast 100kW na Orlenie). Faktem jest jednak, że w Polsce wszystkie ładowarki na potencjalnej trasie sprawdzam w plugshare żeby się nie nadziać. Jak ktoś jest zielony to faktycznie może godziny utopić na chujowych ładowarkach. Nie powinno tak być.
@Wartosci_tradycje_europejskie na tyle ile i starczy paliwa w spalinowym czyli "to zależy". U mnie pompa ciepła zużywa 2-3kW na mrozie, w trybie eco pewnie trochę mniej. Jeśli przyjąć, że mam połowę baterii 80Kwh to prędzej martwiłbym się o wodę
Ze zdarzeń, które się nie zdarzą to elektryki też średnio nadają się na ucieczkę przez całe USA przed apokalipsą zombie. Kupując elektryka musisz liczyć się z tym, że w takim wypadku jesteś martwy ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
Ze zdarzeń, które się za to zdarzyły to raz stałem w korku do wyjazdu z tunelu (jakieś 15km długości) w Norwegii bo na końcu spadły skały i trzeba było wszystko uprzątnąć i zabezpieczyć. Wszystko trwało jakieś 3h a w międzyczasie przyjechał pan policjant na moturze i kazał pogasić silniki bo wentylacja nie wyrabiała i byśmy się podusili. Wyłączyłem więc i siedziałem grzecznie pod kocykiem, widziałem za to jak dzieciaki ze spalinowych ludzie podawali do elektryków żeby się zagrzały, całkiem miłe to było.
Zaloguj się aby komentować