Dokument z automatu w 48 godzin

Łącznie, przez dwa miesiące, z olsztyńskiego urzędomatu dokonano ponad 850 odbiorów dokumentów. Co więcej, 57 proc. dokumentów odebrano poza godzinami pracy urzędu, co potwierdza, jak bardzo mieszkańcy cenią sobie elastyczność - ocenia magistrat.


Coraz więcej kierowców docenia wygodę, jaką daje możliwość odbioru dowodu rejestracyjnego z urzędomatu. Takie rozwiązanie, zastosowano w Olsztynie, pozwala ono załatwić formalności bez konieczności stania w kolejce i niezależnie od godzin pracy urzędu. Wystarczy podczas składania wniosku zaznaczyć opcję „Odbiór dokumentu z urzędomatu”.


Po złożeniu wniosku o rejestrację pojazdu i przygotowaniu dokumentu, dowód rejestracyjny trafia do urzędomatu. Gdy wszystko jest gotowe, klient otrzymuje SMS z kodem PIN, który umożliwia otwarcie odpowiedniej skrytki. Dowód czeka na odbiór przez 48 godzin od momentu umieszczenia. [...]


#wiadomoscipolska #olsztyn #urzedy #dokumenty #portalsamorzadowy

www.portalsamorzadowy.pl

Komentarze (20)

Boże drogi, przecież to genialne. To taki moment, gdy wpadasz na coś i nie wierzysz, że nie wpadłeś na to wcześniej. Dlaczego nie wpadliśmy na to wcześniej? Paczkomaty są w całej Polsce już, więc nic nie stoi na przeszkodzie na takie automaty przy każdym urzędzie.

@RogerThat żeby to jeszcze dało się rozszerzyć na Pocztę i przesyłki tak, żeby nie trzeba było dymać z awizem i stać w kolejce tłukąc się między regałami z plasteliną, torebkami i innymi rondlami, tylko masz awizo w skrzynce, czy tam SMSa w telefonie, idziesz do automatu, wklepujesz kod, wyciągasz list. I możesz sobie go odebrać bez kaszlu nawet i 3. w nocy jak wrócisz, a nie, że poczta dziś jest czynna 13-19, jutro 7-14, a pojutrze 9-15 i chuj ci w dupę bo nawet niczego nie zaplanujesz, a jak chcesz odebrać ten jebany papier to albo się musisz zwolnić z pracy, albo jeszcze tym chujom zapłacić piątaka za ponowne doręczenie.

@NiebieskiSzpadelNihilizmu w sumie widziałem 'pilotażowy' automat paczkowy w jednym urzędzie ... ~2015-2016 roku. Był zainstalowany, ale nie był uruchomiony w czasach, kiedy tam bywałem. Pewnie coś "nie pykło", skoro 10 lat później nie mamy tego w każdej poczcie.

Hola, hola! Po pierwsze to może zmniejszyć potrzebną liczbę urzędników (co jest karygodne), a i obywatel nie musi się kajać przed jaśnie panem urzędnikiem.

To złe jest!

@Calypso_Cluster wiele się da.

Części nie, musi pójść papier (np. pozwolenie na budowę) - bo potrzeba tam zestawu oryginalnych dokumentów, które podpisują w oryginale różni ludzie i instytucje.

W części człowiek musi być fizycznie by zweryfikować tożsamość i zostawić biometrię (nowy dowód osobisty lub paszport).

Ale tam, gdzie działasz tylko na wnioskach przygotowanych samodzielnie - wiele da radę załatwić ePuapem i podobnymi systemami rządowymi.

No ale zaraz jak podpiszesz, że odebrałeś? A jak nie ty odbierzesz tylko syn, corka albo wujek?


No nie mozna tak. Tylko osobiście.

@kitty95 xD

Skoro tylko dana osoba dostaje pin to chyba oczywiste że odbierze. A jak ktoś inny to lepiej nie dzielić się pinem

"57 proc. dokumentów odebrano poza godzinami pracy urzędu, co potwierdza, jak bardzo mieszkańcy cenią sobie elastyczność" gówno prawda, to oznacza że godziny pracy urzędu nie są dostosowane do godzin w których petenci go potrzebują. No kto to widział żeby pracujący mógł po pracy spokojnie iść do urzędu i załatwić sprawę, zamiast brać dnia wolnego?

Za niedługo powstaną budynki jak z cyberpunka gdzie będą „maty” od wszystkiego. Jedzeniomaty, paczkomaty, urzedomaty i tam będzie biło serce osiedla xd.

Zaloguj się aby komentować