Dobra trzeba uruchomić kolejną gównoburze bo coś za spokojnie ostatnio.


Chcecie zjeść rosół. Czy w rosole na talerzu jest miejsce na warzywa i mięso? Czy rosół tylko z makaronem?
Proszę mnie nie triggerować i wspominać o ziemniakach w rosole!


Ja personalnie uwielbiam z rosołu robić takie polskie ramen. W dużą miche walę makaron (5 jaj, nitki) w pokaźnej ilości, pokrojoną marchewkę z rosołu i mięso w kombinacji kurczak + wołowina. Całość okraszona pietruszką. Dopuszczalne parę kropel maggi lub sosu sojowego ale mi wychodzi tak wykurwisty, że nie muszę dawać nic.


#jedzenie #ankieta

Jak jecie rosół?

172 Głosów

Komentarze (34)

@deepth0ught tak, zgodnie z regulaminem i by był porządek na portalu, by można było sobie określone treści obserwować i blokować - na przykład ankiety, jak w tym przypadku

Jeśli boisz się odpowiedzi to nie zadawaj pytań. Rosół tylko wołowy, z ziemniakami i kawałem obgotowanego mięs do żucia.

@deepth0ught od strony podsycania gównoburzy, dodatkowa opcja.

Jednak jeżeli chodzi o stronę merytoryczną: uważam, że rosół to podzupa, jest ona wynikiem biedy, a nie tradycji (podobnie jak karp na Szczodruszkę). Rosół - nazwa pochodząca od rozsolić, jest tylko i wyłącznie bezsmakowym bulionem, wygotowaną solą z mięsa. Można się oszukiwać, że dodając warzywa, czy przyprawy, nadajemy temu prostemu, kulinarnemu wywarowi, jakiś mityczny smak. Rosół to, tak na prawdę, walaszkowy solnik.


A ze strony chłopskiego rozumu: gorące to w uj, parzy człowieka, trzeba dmuchać, bo ten tłuszcz to trzyma temperaturę, makaron, to jakaś nitkowa abominacją którą człowiek się uebe wszędzie.


Oczywiście, może tak być, że moje kubki smakowe i poglądy nie akceptują rosołu, a umiejętności nie pozwalają na jego spożycie.

Tak czy inaczej, dlatego uważam rosół za podzupę.

@deepth0ught no ale rosół z ziemniakami nie jest rosołem drobiowym. Na mięsie wieprzowym jak gotujesz to ziemniaki pasują. Wychodzi tlustszy bo na żebrach warto zrobić. Jest zupełnie inny od drobiowego

@132qwe pierwsze słyszę, żeby ktoś na świni robił rosół. Słyszałem o różnych kombinacjach drobiu, podrobów i wołowiny. O świni nic. Natomiast ramen już tak, na racicach sam robiłem.

@deepth0ught Nie przepadam za gotowaną wołowiną, ale kurczak jak najbardziej. Marchewka cała, pietruszka spoko. Z makaronem, z ziemniakami... Najważniejsze, to robić tak, żeby Ci smakowało, to nie włochy

Zaloguj się aby komentować