Dobra podzielę się z Wami moją wczorajszą historią z #pracbaza a właściwie historią ze śniadania. Siedzimy i jemy i nagle temat zszedł na targi w Lubaniu. Ogólnie każdy kto się chociaż trochę interesuje #ogrodnictwo z moich stron był tam chociaż raz. No i tak narzekamy sobie na ceny, chwalimy się co kto sobie kupił i nagle typ wy⁎⁎⁎ał z tekstem a po co wy płacicie ja to robię tak, że zagaduje sprzedawcę a moja(dziewczyna) uszczypuje kawałki roślin i sobie to potem ukorzeniamy w domu


Zapadła cisza, jazdy patrzył na niego z niedowierzaniem ale nikt nie miał tyle odwagi żeby obśmiać go publicznie. Więc jako, że nie potrafię się gryźć w język wyjebałem mu połączeniem klasyków cytując:


"Ty chamie pierdolony kwiaty kradłeś? Ludzie wszystko ma swoje granice"


Po czym wstałem i zmieniłem stolik. Cisza nie ustała tam do końca przerwy śniadaniowej a wzrok wszystkich ludzi z sąsiednich stolików skierowany był na tego jebanego złodzieja.


Do dzisiaj się do mnie nie odzywa, nie podał mi ręki na przywitanie rano ale mam to w d⁎⁎ie, ktoś spędził kupę czasu na przygotowanie tych roślin do sprzedaży a taki gbur przyszedł to ukraść.Warto było mu wstydu narobić. Uprzedzając pytania to nie pasta ani bait. Historia niestety prawdziwa.

Komentarze (40)

@toto-tomato taki jestem właśnie, nie mam obaw powiedzieć kierownikowi, że jest chujem co parę razy już zrobiłem gdy podejmował głupie decyzje. Na szczęście to w miarę normalny człowiek i się nie obraża, za dwie/trzy godziny gadamy normalnie.

@Aquamen swoj chlop! Ja jednak z czasem nauczylem sie gryzc w jezyk, gdy zauwazylem, ze w 3/4 przypadkow moja bezposrednioscia nic nie ugram, a tylko wdam sie w bezsensowna dyskusje, z osoba, ktora nie zasluguje na moja szczerosc

@Aquamen mi tak raz powiedział ziomek z pracy, któremu przyznałem, że spiraciłem FIFE 17.


Mówił, że przeze mnie pracownicy EA nie mogą teraz kupić obiadu rodzinie

@Aquamen bardzo dobra postawa. Ludzie z większych miast, szczególnie tych rządzonych pod butem liberałów/lewicy mają złamany kręgosłup moralny i zatarte poczucie wstydu. Przymykanie oczu na kradzieże skończy się tym samym co w USA.

@Aquamen Więcej takich ludzi w kraju to może coś się zmieni. Tolerancja złodziejstwa w Polsce to jest jakiś kabaret. Pamiętam lata temu jak byłem u kuzyna w domu. Rodzinka ultra katolicka, codziennie kościółek. Kuzyn pochwalił się, że znalazł jakąś za⁎⁎⁎⁎stą Nokię na ulicy i teraz sobie używa. Ja na to, że ktoś pewnie ją zgubił i trzeba ją oddać, na co ciotka odpowiedziała "Znalezione nie kradzione" xD


J⁎⁎⁎ni złodzieje

@Aquamen mieszkam zaraz przy polu sąsiada i tak samo mnie wkurwia jak ktoś mnie pyta czy nie podbiorę dla niego z pola kilka kolb kukurydzy albo ziemniaków. Wprost mówię że absolutnie nie i że nie jestem złodziejem.

@Aquamen Szok. Ruskich już nie ma w naszym kraju od 30 lat, a ciągle jeszcze ludzie mają ruskie nawyki. Może z czasem się to zmieni. Dobrze mu powiedziałeś.

@Pan_Buk True. ja nawet nie zdawałem sobie sprawy jak wiele patologii w polskim społeczeństwie to nie polska natura, z której tak lubią szydzić różni "postępowi", tylko naleciałości z komuny i skażenie sowietami.


Widać po 30 ile tego szlamu z siebie spłukaliśmy. pamiętam czasy kiedy nawet jeżdżenie po pijaku nie była jakoś strasznie źle postrzegane.

nic dziwnego że Ukraińcy chcą do Europy.

Rozumiem ocenę zachowania gościa i zgadzam się z nią, ale można mu to było wytłumaczyć bardziej na spokojnie. Bo chamstwo i złodziejstwo należy tępić, ale po co przy tym samemu wychodzić na chama?

@szybszylopez ja jestem prosty człowiek, nie mam zamiaru się bawić w jakieś podchody. Życie jest zbyt krótkie żeby się cackać i bawić w delikatne aluzje.


Ja jestem prostym chamem, nie musiałem na niego wychodzić tak btw

@szybszylopez

Rozumiem ocenę zachowania gościa i zgadzam się z nią, ale można mu to było wytłumaczyć bardziej na spokojnie.


Jeżeli ktoś robi takie numery i nie widzi, że coś w tym jest nie tak, to spokojne wytłumaczenie tym bardziej nic nie da.


Tak można rozmawiać z kimś, kto robi coś nieświadomie i nie ma złych zamiarów - tutaj chłop ewidentnie wie co robi i wie, że to złe, a mimo to traktuje to jak normalną rzecz

@Aquamen i bardzo k⁎⁎wa dobrze. Złodziejstwo trzeba piętnować i tępić w każdym, nawet najmniejszym przypadku. Nie można "trochę" ukraść, albo jesteś k⁎⁎wą złodziejem albo nie, zerojedynkowo. Ode mnie więc brawo i szacun za piętnowanie!

Bardzo dobrze zrobiłeś! U mnie nikt nie ma jaj żeby choćby skonfrontować swoje zdanie. Więc jeśli ja to robię, to momentalnie jestem najgorszy. Jak to tak nie przytakiwać i nie przemilczeć?! I mam ich w d⁎⁎ie. Są pewne granice chamstwa, nieróbstwa i glupoty

nie potrafię się gryźć w język


@Aquamen Mam tak samo. Wczoraj była tematyka marudzących na wszystko, ale nic nie robiących to mówię że siedzą marudzą i nic nie robią. To się jeden zwolennik partii mnie pyta co ja zrobiłem. Mówię, że chociażby wczoraj byłem na marszu. Ten z taką drwiną w głosie "i co? Z flagą poszłeś"?

Z DUMĄ PISOWCU PIERDOLONY!


XD Byłem pewien że dziś na dywanik poleze, ale nic takiego się nie stało. Tylko tamten dzban (ku mojej uciesze) się do mnie nie odzywa

@Aquamen Ludzie niestety często są konformistami, i się boją odzywać.

Tłumaczą to sobie tym że chcą być "mili" albo "kulturalni".

A ceny aut to już w ogóle. Ja to ze śwagrem jadę do salonu, zagaduję sprzedawcę, a śwagier podłącza się kompem przez OBD i dorabia sobie kluczyk, a wieczorem po zamknięciu salonu normalnie odjeżdżamy jak swoim. 😏

Zaloguj się aby komentować