Do porannej kawusi pisało się bardzo dobrze do czego i Was zachęcam.
Do porannej kawusi pisało się bardzo dobrze do czego i Was zachęcam.
Ps jak ktoś leniwy mogę podesłać treść.
#hejto #dziendobry

Do porannej kawusi pisało się bardzo dobrze do czego i Was zachęcam.
Ps jak ktoś leniwy mogę podesłać treść.
#hejto #dziendobry

@efceka
Szanowni Państwo,
Niniejszym składam oficjalną skargę na materiał wyemitowany przez Telewizję Republika 7 listopada 2026 r. około godziny 15:26, podczas relacji Tomasza Sakiewicza z tragicznych wydarzeń na Rynku Głównym w Krakowie.
W mojej ocenie sposób prowadzenia tej relacji budzi poważne zastrzeżenia dotyczące rzetelności dziennikarskiej, uczciwości przekazu oraz możliwego świadomego wprowadzania opinii publicznej w błąd.
Opis zdarzenia i zarzuty
Podczas relacji Tomasz Sakiewicz wielokrotnie twierdził, że na miejscu tragicznych wydarzeń nie ma policji, sugerując jednocześnie, że funkcjonariusze zostali skierowani do Warszawy.
Szczególnie bulwersujący jest fakt, że na nagraniu, którego dotyczy skarga, można dostrzec funkcjonariusza policji znajdującego się w pobliżu prowadzącego. W mojej ocenie Tomasz Sakiewicz swoim ustawieniem względem kamery zasłania funkcjonariusza, jednocześnie przekonując widzów o nieobecności policji.
Powstaje zatem uzasadnione podejrzenie, że sposób kadrowania i zachowanie prowadzącego mogły służyć stworzeniu fałszywego obrazu sytuacji.
Uważam, że okoliczność ta wymaga szczegółowego zbadania, w szczególności ustalenia, czy prowadzący miał świadomość obecności funkcjonariusza oraz czy jego zachowanie było celowym działaniem manipulacyjnym.
Dodatkowo Tomasz Sakiewicz sugerował, że nieobecność policjantów może mieć związek z ich skierowaniem do Warszawy. Tego rodzaju sugestie, przedstawiane w trakcie tragicznych wydarzeń i bez wskazania wiarygodnych dowodów, mogły wywoływać nieuzasadniony niepokój społeczny oraz podważać zaufanie obywateli do służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo publiczne.
Szczególnie niepokojące jest to, że przekaz ten dotyczył sytuacji kryzysowej, w której rzetelna, sprawdzona i odpowiedzialnie przekazywana informacja ma fundamentalne znaczenie dla bezpieczeństwa obywateli.
Przedstawianie niezweryfikowanych twierdzeń jako faktów, przy jednoczesnym możliwym ukrywaniu przed widzami okoliczności przeczących tym twierdzeniom, nie powinno być akceptowane w działalności koncesjonowanego nadawcy telewizyjnego.
Wnioski
W związku z powyższym wnoszę o:
1. Zabezpieczenie i szczegółową analizę pełnego nagrania relacji TV Republika z 7 listopada 2026 r., w szczególności fragmentu wyemitowanego około godziny 15:26.
2. Zweryfikowanie, czy podczas wypowiedzi Tomasza Sakiewicza o rzekomej nieobecności policji w bezpośrednim otoczeniu prowadzącego znajdował się widoczny w materiale funkcjonariusz.
3. Ustalenie, czy sposób ustawienia prowadzącego oraz kadrowania obrazu mógł stanowić celową próbę ukrycia obecności policji przed widzami.
4. Zbadanie, czy nadawca dochował obowiązku rzetelnego przedstawiania informacji, zwłaszcza podczas relacjonowania tragicznych wydarzeń.
5. Zweryfikowanie podstaw faktycznych twierdzeń o skierowaniu sił policyjnych do Warszawy.
6. Ocenę, czy wskazany przekaz narusza przepisy ustawy o radiofonii i telewizji oraz obowiązki wynikające z koncesji nadawcy.
7. W przypadku stwierdzenia naruszeń – podjęcie przewidzianych prawem działań nadzorczych i zastosowanie odpowiednich sankcji.
8. Przekazanie mi pisemnej informacji o wynikach przeprowadzonego postępowania oraz podjętych działaniach.
Podkreślam, że wolność słowa i prawo do krytyki instytucji państwowych nie oznaczają prawa do świadomego rozpowszechniania nieprawdziwych informacji ani manipulowania obrazem w celu wywołania u odbiorców fałszywego przekonania o rzeczywistości.
Oczekuję od Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji rzetelnego zbadania tej sprawy, w tym oceny, czy zachowanie prowadzącego i sposób realizacji materiału stanowiły świadomą manipulację informacyjną.
Uważam, że w interesie publicznym leży stanowcze reagowanie na przypadki potencjalnego dezinformowania społeczeństwa przez nadawców telewizyjnych, szczególnie w sytuacjach zagrożenia życia i zdrowia obywateli.
@GordonLameman nie ma sie co dziwic, ze (prawdopodobnie) laik napisal taka wiadomosc na nizszym poziomie niz ty. Niemniej jednak nalezy sie uznanie OPowi za postawe obywatelska. Tobie sie nalezy szacunek za stosowne "uformalnienie" skargi.
Dobrze widziec cos takiego w spolecznosci, ktora jak mniemam i tak za duzo sie po KRRiT nie spodziewa. Obaj musieliscie sie przy tym wysilic, a efekty moga byc niestety rozczarowujace. Ale nie znaczy to, ze trzeba kapitulowac.
Tutaj wzór ode mnie:
Tytuł audycji – Relacja na żywo z miejsca zamachu w Krakowie, prowadzona przez Tomasza Sakiewicza, TV Republika
Nazwa programu (nadawca) – Program Telewizja Republika, nadawca Telewizja Republika S.A.
Data i godzina emisji – 7 listopada 2026 r., relacja na żywo nadawana co najmniej w przedziale ok. 15:20–16:00; materiał z tej relacji został opublikowany w serwisie tvrepublika.pl 7 listopada 2026 r. o godz. 15:46
"Niniejszym składam skargę na audycję rozpowszechnioną 7 listopada 2026 r. w programie Telewizja Republika, w ramach relacji na żywo z miejsca ataku na Rynku Głównym w Krakowie, prowadzonej przez Tomasza Sakiewicza, prezesa zarządu i redaktora naczelnego nadawcy.
W trakcie tej relacji prowadzący wielokrotnie podawał do publicznej wiadomości, że na miejscu zdarzenia nie ma policji, twierdząc między innymi, że funkcjonariusze „uciekli albo pilnują Warszawy“, że „wszystkie rezerwy policji zostały wywiezione do Warszawy“, oraz że „nie widać ani jednego policjanta, za to widać bardzo agresywnych ludzi“. Niezależnie od tego prowadzący stwierdził, że „prawdopodobnie strzelaniny dokonała jakaś grupa cudzoziemców“, powołując się na bliżej nieokreślone pierwsze informacje.
Twierdzenia te były nieprawdziwe już w chwili ich nadania. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez Komendanta Głównego Policji oraz małopolską policję pierwsze zgłoszenie wpłynęło o godz. 15
Wnoszę o zbadanie, czy opisana audycja narusza art. 18 ust. 1 oraz art. 18 ust. 3 ustawy o radiofonii i telewizji.
Co do art. 18 ust. 1 – przypisanie sprawstwa ataku „grupie cudzoziemców“, dokonane bez jakiejkolwiek podstawy faktycznej, w czasie, gdy odbiorcy pozostawali w stanie bezpośredniego zagrożenia i szczególnej podatności na przekaz, stanowi w mojej ocenie propagowanie postaw sprzecznych z dobrem społecznym i rozpowszechnianie treści dyskryminujących ze względu na pochodzenie etniczne i przynależność państwową. Przekaz ten kierował społeczną wrogość wobec zbiorowości wyodrębnionej wyłącznie według kryterium narodowościowego, przy czym nadawca dysponował możliwością jego natychmiastowej weryfikacji i jej zaniechał.
Co do art. 18 ust. 3 – rozpowszechniane w czasie rzeczywistym zapewnienie, że na terenie objętym atakiem nie ma żadnych służb, a są „bardzo agresywni ludzie“, było przekazem sprzyjającym zachowaniom zagrażającym zdrowiu i bezpieczeństwu odbiorców. Odbiorcy znajdujący się w centrum Krakowa byli w ten sposób utwierdzani w przekonaniu, że nie mogą liczyć na pomoc służb, co mogło skłaniać ich do działań podejmowanych na własną rękę i utrudniać prowadzoną akcję. Wartością chronioną przez ten przepis jest bezpieczeństwo odbiorców, a nie dobre imię organów państwa, dlatego ocena nie zależy od tego, czy prowadzący działał w złej wierze.
Mam świadomość, że relacja na żywo z miejsca zdarzenia prowadzona jest w warunkach niepełnej wiedzy. Kwestionowane wypowiedzi nie były jednak relacją z własnych spostrzeżeń, lecz kategorycznymi twierdzeniami o faktach wykraczających poza pole widzenia prowadzącego – o dyslokacji sił policji i o narodowości sprawcy. Nadawca nie podjął żadnej próby ich weryfikacji ani nie sprostował ich na antenie po tym, jak służby podały informacje przeciwne.
Wnoszę o:
wezwanie nadawcy, na podstawie art. 10 ust. 2 ustawy o radiofonii i telewizji, do przedstawienia zapisu emisji z 7 listopada 2026 r. w przedziale od godz. 15:00 do godz. 18:00 oraz do złożenia wyjaśnień co do źródeł informacji o skierowaniu rezerw policji do Warszawy i o cudzoziemskim sprawstwie ataku, a także co do tego, czy i kiedy informacje te zostały na antenie sprostowane;
wszczęcie z urzędu postępowania w przedmiocie nałożenia na nadawcę kary pieniężnej na podstawie art. 53 ust. 1 ustawy o radiofonii i telewizji;
wezwanie nadawcy, na podstawie art. 10 ust. 3 ustawy o radiofonii i telewizji, do zaniechania naruszeń;
zawiadomienie mnie o sposobie załatwienia skargi, stosownie do art. 237 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego."
@GordonLameman bardzo doceniam to co robisz.
oni jeszcze przez pół godziny w studio mówili że ten radiowóz tak wolno jechał specjalnie, jakby eskortował samochód z zamachowcem i że to nie może być przypadek. oni dosłownie przez pierwsze pół godziny oskarżali tych dwóch policjantów, którzy dzisiaj są bohaterami, o to że współpracowali z zamachowcem, na zlecenie... nie wiem kurwa, tuska? rządu? uni kurwa europejskiej?
@Odwrocuawiacz ja tam uważam, że gówno zrobią czyli tyle samo co do tej pory. Skoro krrit nie działa to jest do natychmiastowej likwidacji. Członkowie pozbawieni odpraw i składek emerytalnych za okres pracy w tym syfie. Skoro nie pracowali to za co im się należą? To samo powinno być z wynagrodzeniem mają zwrócić.
W ich miejsce powinien powstać organ składający się z przedstawicieli mediów. Taki sąd partyjny wydający decyzje które zatwierdza ministerstwo cyfryzacji.
@30ohm ja nie napisałem nigdzie, że po moim mailu zlikwidują ten ściek, po prostu mogę nie robić nic lub mogę napisać skargę - tylko tyle i aż tyle.
Być może większy napór spowoduje jakąś choć niewielką zmianę.
Kiedy się śmiejemy jak pokazują Tuska w turbanie czy tam sobie pierdololo bzdury to niech sobie działają ale tutaj na kanwie tak tragicznych wydarzeń z policjantem w tle wysrać się na wszystkich to już dla mnie przegięcie.
Nie łudzę się nawet że coś zrobią ale mam czyste sumienie, że ja zrobiłem co mogłem.
@30ohm na prowincji są układy plemienne, znasz kogoś to załatwisz, nie znasz to nawet się nie dowiesz że cie wyjebali. wyżej to już zorganizowana przestępczość, w stylu jak najbardziej wschodnim, sowieckim. z lekkimi odchyleniami z okazji przypadkowego dołączenia do Unii Europejskiej, w postaci partii proeuropejskich jak ta tuskowa. który to problem niedługo zostanie rozwiązany.
tu nigdy nie będzie społeczeństwa obywatelskiego, bo dla większości ludzi w tym kraju społeczeństwo obywatelskie to jakaś pedalska parada równości. jak ma działać demokracja, w kraju gdzie każdy jest ponad każdym? pieniądze i znajomości to jest realna wartość.
ruscy to wiedzą i kraje takie jak Polska same wrócą za żelazną kurtynę, do siebie. trzeba im tylko pomóc trochę. a stanie się to rękoma młodych, bo nie są w stanie sobie wyobrazić czym była komuna, a we łbach mają najebane propagandy antyeuropejskiej od dziecka.
@30ohm
@solly-1 Cię nie wyzywa od ruskich, tylko @solly-1 się nie poddał, jak my. trochę ostatnio jestem zrezygnowany, to fakt, bo jednak ostatnio ten homo sovieticus wypada z każdej szafy i mam wrażenie że kijem wisły nie zawrócę. ale jeżeli ktoś w tej naszej tu dyskusji ma jakąkolwiek rację, to jest to @solly-1, bo on też do chuja jest tu w tym kraju u siebie, a nie tylko te zjebane postsowieckie łby.
przetrwaliśmy ponad cztery dekady komuny, to i dwie dekady pisów i innych konfederacji przetrwamy
Zaloguj się aby komentować