Dlaczego projekty umierają zanim powstaną

Zaczynasz projekt, rozpisujesz taski, plan działania, technologie… i już na starcie odechciewa Ci się wszystkiego?

Mam wrażenie, że wiele osób nie kończy swoich projektów nie dlatego, że są za słabe. Tylko dlatego, że próbują od razu zrobić wszystko idealnie.


W nowym newsletterze napisałam o:

  • robieniu aplikacji „po kawałku”,

  • presji w programowaniu,

  • prostych rozwiązaniach, które często są lepsze niż przekombinowana architektura,

  • i o tym, dlaczego czasem warto po prostu wrzucić półprodukt zamiast miesiącami go dopracowywać.

A przy okazji… o tenisie i meczu, który totalnie nie miał prawa się wydarzyć


Całość możesz przeczytać tutaj:
https://thecommitline.substack.com/p/dlaczego-projekty-umieraja-zanim


Za zapis do newslettera (pod wpisem) dorzucam gratis praktyczny poradnik do Git i GitHub - konkretny, prosty i nastawiony na działanie, a nie teorię.

#programowanie

Substack

Komentarze (16)

@Cybulion @Ragnarokk przykro mi, że Waszym zdaniem to spam. Tak - grafika jest z AI, ale... nie przywiązuję do niej uwagi. Jest dodatkiem do treści dla mnie. Jakaś musi być więc wygenerowałam w Midjourney kupę podobnych grafik, żeby było spójnie.

@TheCommitLine Tak ale wiesz, ludzie wchodzą, widzą w sumie słaby obrazek i reszty nawet nie chce im się czytać i to mówię ja, który jest wielkim fanem AI i obrazków też

@manstain Na początku jak newsletter powstawał to rozmawiałam z dwoma grafikami, żeby przygotowali mi jakiś taki szablon, który potem będę sobie tylko edytować, ale nic z tego finalnie nie wyszło.


Totalnie nie jestem oporna, jestem gotowa to zmienić, ale sama nie mam lepszego pomysłu. Mam Canvę pro i mogę wykupić Midjourney, ale... nie mam skilla żeby wygenerować coś lepszego (chyba).

@TheCommitLine NIe wiem czy ma sens MIdjourney, nawet free leonardo. jest ok, Chatgpt (5.5) tez ma fajne obrazki, gemini tez jest spoko czy nawet grok- tak uzywam ich wszystkich.

@manstain W sumie wszystkie te obrazki były generowane w Midjourney w ubiegłym roku, nie wiem czy to ma znaczenie, ale chatGPT chyba mocno się zrewolucjonizował jeżeli chodzi o grafikę od tamtego czasu. Spróbuję coś popromptować, może coś fajnego wyjdzie

@TheCommitLine różnica jest i to duża.

Ale generalnie co osoba to inne podejście. Dla mnie ta grafika nie ma żadnego znaczenia bardziej zaciekawi mnie tytuł i lead. Jeśli jest cos co mnie zainteresuje to klikne dalej.

@TheCommitLine To o grafice AI to nie przywiązuj się do komentarza osobiście - mam na to dość wywalone. Ale nie próbujesz być nawet częścią społeczności, jedyne co robisz to wrzucanie własnej strony. Wartościowy spam jest dalej spamem. Sam artykuł zaś to bardziej wstęp do artykułu niż cokolwiek, z głowy napisałbym 3x tyle z samego doświadczenia z różnymi startupami robionymi dla innych i siebie. Ale nie mam czasu, robię startup i w najbliższych tygodniach wypuszczam .

@dziad_saksonski absolutnie nic, ale jedyna rzecz, która jest tutaj stworzona przez AI to grafika. W sumie dobre pytanie, ale na Substacku można zarabiać mając subskrybentów, którzy płacą. U mnie nie ma włączonej tej funkcji, i też nic w treściach nie sprzedaję. Więc... finansowo nie mam z tego żadnego zysku.

@TheCommitLine częściowo się zgodzę: - większość ludzi ma lęk przed zaczynaniem, bo jest przytłoczona tym ile finalnie będzie pracy - to szczególnie przytłacza perfekcjonistów, którzy robią coś raz a dobrze, wtedy lepiej nie zaczynać wcale niż zrobić na odpierdol - jestem i zawsze byłem fanem rozkładania zadań na małe podzadania, dzięki temu każdego dnia, nawet robiąc coś małego mogę zauważyć postępy (jak z tym ręcznikiem papierowym) - AI jest do tego świetne, bo pozwala skupić się człowiekowi na tym, co ważne, zostawiając resztę (w tym papierologię) AI - ja używam Claude do challengowania mnie co do pomysłów i tego, co dalej, do tego pomaga w modyfikacjach już istniejących rzeczy dużo szybciej, szczególnie, jeśli są powtarzalne - anegdota do tennisa jest super, ale użyłbym tutaj przykładu Federera, który powiedział, że jako numer 1 na świecie wygrywał tylko 52-54% piłek, co i tak pozwalało mu wygrywać dziesiątki turniejów i być najlepszą rakietą świata przez lata - grafika AI nie ma znaczenia, ale ta akurat nie bardzo obrazuje projekty, szczególnie programistyczne, o których piszesz

@WujekAlien jestem perfekcjonistką i mam z tym problem, nie lubię robić rzeczy, które od razu nie są dobre i z kolei nie lubię jak coś mi nie wychodzi, więc... milion razy zaczynałam coś i porzucałam.


Znam tę anegdotę o Federerze! Często sama ją sobie powtarzam!


Kombinuję nad nową grafiką

@TheCommitLine nie ma złotego środka. Czasami można wydać wersję (pre)alfa, zebrać dobry feedback i ukierunkować się na pomysły społeczności, które wcześniej nawet nie przyszłyby nam do głowy (stąd duża popularność "early access" w grach). Z drugiej strony wydając półprodukt, zwłaszcza z dużą ilością błędów, można zebrać na tyle dużo negatywnego odbioru, że do produktu przylgnie już na stałe łatka kupy g. i milion poprawek już nie naprostuje sytuacji - a konkurencja pomysł podchwyci i wyda jako "lepsza wersja X".

Chyba najwięcej projektów to jest po prostu niedokończonych. Zrobić projekt który robi podstawową rzecz którą miał zrobić jest łatwo. Ale żeby go dopracować, przygotować pod każdy user case i potem odpowiednio zapakować na każdy system to jest problem i bardzo czasochłonne zajęcie którego często nie da się zrobić samemu w krótkim czasie. Dlatego właśnie wiele projektów nigdy nie zostaje dokończona a ludzie wstydzą się udostępniać coś w takim surowym stanie. Największa szansa to jak się jednak udostępni taki niedokończony projekt na GH i on chwyci i comunity pomoże go dokończyć.

Zaloguj się aby komentować