
Zaczynasz projekt, rozpisujesz taski, plan działania, technologie… i już na starcie odechciewa Ci się wszystkiego?
Mam wrażenie, że wiele osób nie kończy swoich projektów nie dlatego, że są za słabe. Tylko dlatego, że próbują od razu zrobić wszystko idealnie.
W nowym newsletterze napisałam o:
-
robieniu aplikacji „po kawałku”,
-
presji w programowaniu,
-
prostych rozwiązaniach, które często są lepsze niż przekombinowana architektura,
-
i o tym, dlaczego czasem warto po prostu wrzucić półprodukt zamiast miesiącami go dopracowywać.
A przy okazji… o tenisie i meczu, który totalnie nie miał prawa się wydarzyć
#programowanie