@ZohanTSW *przynajmniej
@StaryPijany ostanio czytałem ciekawą teroię, nawet nie spiskową tylko po prostu poszlakę, którą warto zbadać, że to może być akt sabotażu ruskich aby zablokować / sprawdzić reakcję służb.
Patrząc na to jak zachowywał się kierowca i jak ustawiał to auto na pewno jest to wariant, który warto aby był sprwadzony przez służby
@ruhypnol w sumie przedstawienie tego jako dylemat wagonika ma sens, ale trzeba zaznaczyć, że tylko w przypadku gdy koszty mandatu, wyłamanych rogatek i ewentualnych rys na samochodzie są równoznaczne z kosztami utraty zdrowia, życia i to nie tylko swojego. Dylemat wagonika to jest wybrać czy uśmiercić jedną osobę, ale ocalić tym samym 5 innych, czy nie ingerować i uśmiercić 5 osób. A tutaj masz ingerować i wyłamać rogatki (+ pewne szkody materialne) albo nie ingerować i ryzykować uśmierceniem siebie.
No ludzie mają jakieś wartościowanie z dupy. A może po prostu nie potrafią podejmować decyzji i nie wiedzą, że mogą kontrolować zwrotnicę
@ruhypnol w dylemacie wagonika to ktoś inny powinien wcześniej wjechać na przejazd i oddać kontrolę kierowcy dopiero na środku przejazdu. Natomiast jeśli kierowca sam podjął wcześniej decyzję o wjeździe na przejazd na czerwonym świetle lub pozostawieniu sprawnego samochodu na torach, to od początku świadomie i kurczowo trzyma wajchę na pozycji zabicia większej liczby ludzi.
Zaloguj się aby komentować