Komentarze (23)
Od lat unikam biedronki, głównie przez wszechobecny syf, który jest wizytówką tych sklepów i powtarzającymi się problemami ze świeżością mięsa.
Ale też nie jestem ortodoksem, czasem tam zajrzę w potrzebie i to jest szalone
Wydaje się, że cenowo też Biedronka chyba już nie bryluje, bo najtańszy jest bodaj Auchan. Zostaje tylko argument bliskości, ale czy faktycznie warto grać z nimi w tę cenową i jakościową ruletkę?
@maly_ludek_lego też chciałbym to wiedzieć, moje teorie są kolejno takie, że ktoś jest debilem i musi zajrzeć jak ryż wygląda w 3 kolejnych pudełkach, albo że robi to po złości, żeby wyładować swoje frustrację w sklepie, albo ew. może jest jakiś proces, że takie opakowania lecą do kosza i np. sami pracownicy przygotowują je do "wyrzucenia" (ale to już mocno spekuluję).
@slawek-borowy @GrindFaterAnona
Ludzie otwieraja wytlaczanki z jajkami z prostej przyczyny- czesto 1-2 sztuki sa rozbite. Zwlaszcza w tych mordowniach jak lidl czy biedronka.
A co do jakosci jajka( najlepsze sa z kury zielononozki, bo maja mniej cholesterolu, wiecej bialka, duzo mikro i makro skladnikow, sa najbardziej odporne na roznice temperatur oraz maja srednio mniej kcal) :
-Data przydatnosci: jajka spokojnie mozna uzywac po dacie przydatnosci na wytlaczance- jest prosty sposob na sprawdzenie: do szklanki wody wrzucamy jajko i jezeli idzie na dno- jest zdolne do spozycia, zbuki sie utrzymuja na powierzchni. Dobre mozna spokojnie zjesc i miesiac po dacie z tymi tanszymi bywa roznie
-Dobre jajka maja duze zoltka, ktore sie nie rozlatuja jak rozbijasz jajko czy tez duzo trudniej sie rozlatuje gdy oddzielasz zoltka od bialek. Ta struktura zoltka jest taka bardziej zwarta i zbita.
-Smak- ale to juz jest kwestia gustu, jednak generalnie czuc roznice.
To tyle, ale nie zmienia to faktu, ze wszelkie jajka w sklepach sa zdatne do spozycia i tez nie ma co wariowac.
Zaloguj się aby komentować

