Czy wiecie w jakim celu dodaje się kofeinę do leków przeciwbólowych?  


Kofeina jest dodawana jako adiuwant, czyli substancja, która nie wykazuje własnego działania przeciwbólowego, ale wzmacnia działanie leku, do którego została dodana. Najczęściej można ją spotkać w połączeniu z paracetamolem lub kwasem acetylosalicylowym, rzadziej z metamizolem. Badania wykazują też wzmocnienie działania przeciwbólowego ibuprofenu, ale takiego połączenia w postaci jednej tabletki jeszcze nie widziałam (a jest zarejestrowany taki lek) 


W pojedynczej dawce zazwyczaj znajduje się zazwyczaj 30-65 mg kofeiny, czyli około połowę mniej niż zawarte jest w 1 szklance kawy (zależy oczywiście od rodzaju kawy i sposobu przygotowania) i troszkę więcej niż w 1 szklance herbaty czarnej. 


Kofeina jest antagonistą receptorów adenozynowych. Mechanizm potęgowania działania przeciwbólowego leków nie został dokładnie poznany. Uważa się, że kofeina zwiększa absorpcję leku na skutek obniżenia pH żołądka i nasilenia przepływu krwi oraz osłabia klirens metaboliczny leków (czyli ich pozbywanie się) w wyniku zmniejszonego przepływu krwi przez wątrobę. Ponadto poprawia nastrój i oddziałuje na stan emocjonalny, co może wpływać na odczuwanie bólu. 


Czasami pacjenci sami tworzą połączenie leku przeciwbólowego z kofeiną popijając lek kawą. Trzeba jednak mieć na uwadze to, że kawa może działać drażniąco na żołądek. Podobnie jak leki z grupy NLPZ, a szczególnie zażywane na pusty żołądekPrzede wszystkim powinny się tego wystrzegać osoby mające problemy z wrzodami czy zgagą.


Więcej ciekawostek na: https://www.instagram.com/dwa__fartuchy/


#medycyna #zdrowie #ciekawostki #farmacja #lekarz

170d4e2d-f082-49c9-ad3d-43d1005ad2e0

Komentarze (59)

@dwa__fartuchy no nie tylko. Do paracetamolu dodawana jest w celu leczenia migrenowych bóli głowy bo ma działanie zwężające naczynia mózgowe

@dwa__fartuchy a ja głupi myślałem całe życie, że po toż aby zwyczajnie kopało jak po kawie i dało się cokolwiek ogarniać, np. w robocie.

@sullaf korzystanie z wyszukiwarek interakcji przez pacjentów ma też swoje wady. Niektóre interakcje są pożądane i celowe, więc niepotrzebnie wzbudza to strach, a pacjenci zaczynają się zastanawiać czy może lepiej byłoby odstawić lek i kombinują na własną rękę. Poza tym też nie ma tam podziału na leki stosowane miejscowo i ogólnie, więc np. zdarza się że spanikowane matki piszą, że lekarz dał dziecku leki powodujące niebezpieczne interakcje, po czym się dowiaduję, że jeden z tych leków to krople, a drugi to maść Ważne żeby czytali ulotki, a mało kto to robi...

@Sulik też kiedyś słyszałam o takim potencjalnym mechanizmie działania Ale wtedy to się tyczy tylko bólu głowy, bo w pozostałych bólach jest tylko takie działanie, jak opisałam wyżej.

@dwa__fartuchy to jest autentyczne działanie i taki mechanizm zapewnia najlepsze działanie p/bólowe w migrenach (tylko odpowiednio wcześnie trzeba żarzyć lek, w fazie rozkurczu naczyń)+ paracetamol działający p/bólowo ośrodkowo. Żadne inne leki p/bólowe i ich połączenia z kofeiną nie mają tak dobrego działania.

a to też nie jest tak, że kofeina = adrenalina = mniejszy ból?

"Blokując proces rozpadu cAMP, kofeina zwiększa i przedłuża działanie (a nawet wywołuje efekty działania[59]) hormonu adrenaliny "

@Doktor_Rododendron Żeby coś robić z nadciśnieniem musisz najpierw wrócić do stanu w którym możesz myśleć, jak ja mam migreny z aurą i światło wstrętem to żeby wrócić do rzeczywistości muszę najpierw zażyć leki przeciwmigrenowe a nie zażycie ich często kończy się 8h-6h ciągłym bólem.

No i teraz takie pytanie - to tylko dwa przypadki więc statystyka niska - stąd moje pytanie. Szwagier i znajmy uzależnili (tak to rozumiem) się od leków przeciwbólowych zawierających kofeinę w taki sposób, że po długich mękach okazało się , że powodem natarczywych bólów głowy są ... właśnie leki przeciwbólowe zawierające kofeinę. Ostatecznie problem szwagra rozwiązał jakiś prof z Warszawy - specjalista od leczenia bólu (niestety nazwiska nie pamiętam...). Głównym motywem kuracji było ... odstawienie leków przeciwbólowych zawierających kofeinę. Pomogło. Jak to powiedziałem znajomemu, który również narzekał na natarczywe bóle głowy nieznanego pochodzenia (tomografia i rezonans głowy nic nie wykazały, kręgosłup zdrowy) to postanowił leczyć się sam - odstawiając leki przeciwbólowe zawierające kofeinę. Pomogło... I stąd moje pytanie czy to przypadek czy jednak coś jest na rzeczy. Ten prof. powiedział mimochodem szwagrowi, że on już by wolał czasem dać komuś morfinę niż przeciwbólowy + kofeina.

@D1_MIRAS kofeina z każdego źródła będzie miała takie działanie. Natomiast w przypadku energetyków musisz wziąć pod uwagę wszystkie inne dodatki, które zawierają

@Yansen Niektóre leki można zażywać tylko w ściśle określonych dawkach. Najwyraźniej przekroczył mocno dawkowanie, organizm się przyzwyczaił i zaczął się domagać więcej aż nie wywołało to skutków niepożądanych. Ja pamiętam, że brałam jakieś silne tabletki na początku, których na rynku już nie ma i owszem pomagały najbardziej efektywnie ze wszystkiego co brałam ale wywoływały właśnie ból głowy natomiast nie można było ich brać często co prowadziło do sytuacji że jak w poniedziałek miałam migrenę i zażyłam lek to we wtorek już go nie mogłam stosować. Natomiast taki paracetanol ma to do siebie, że jest dosyć bezpieczny.

@dwa__fartuchy Czy nie służy też po to żeby zadziałać pobudzająco? Tak mi sie zawsze wydawało, że po to jest kofeina w gripexie

@dwa__fartuchy Warto dodać, że np. taki sok grejfrutowy wzmacnia siłę leku i ludzie muszą uważać.

Ja muszę poczytać czy też na witaminy i suple nie działa bo teraz dużo spożywam.

Witamy fajnie że jesteś na hejto!

@Doktor_Rododendron dla osób z nadciśnieniem lepszym wyborem będzie paracetamol niż NLPZ. Ulotka popularnego leku zawierającego paracetamol i kofeinę nie ma wymienionego nadciśnienia jako przeciwwskazanie

@314159 samo działanie pobudzające kofeiny też ma znaczenie, poprawia nastrój i pomaga przetrwać ból. Oczywiście wiadomo, że to nie jest tak silne jak leki.

@dwa__fartuchy Od kilku lat, gdy czuję potrzebę sięgnięcia po paracetamol celowo popijam go kawą, sugerując się dawnym składem Gripexu. Sądziłem, że kofeina ma za zadanie podnieść ciśnienie, a dzięki temu rozgrzać człowieka, a tu taki kwiatek


Który z obecnych na rynku środków przeciwbólowych jest najmniej szkodliwy i dlaczego?


Przyłączam się do wesołej gromadki wyżej i witam Cię serdecznie na Hejto

@Yansen polekowe bóle głowy. Wrzucałam dziś na ten temat rolkę na instagramie, a kiedyś pisałam post. Jeśli masz chwilę, to tam znajdziesz rozwinięcie tematu

@OrzeszQ niby jako pierwszy na myśl przychodzi paracetamol, ale tak naprawdę to zależy. Zawalanie się paracetamolem też nie jest dobre i czasem dla organizmu będzie lepiej, żeby na krótko sięgnąć po coś silnejszego, za to w mniejszej dawce.

Zaloguj się aby komentować