Czy udało Ci się kiedyś zrobić coś na NFZ bez kolejki w zamian za "prywatną odpłatną wizytę"?
#ankieta #nfz #lekarz


Czy udało Ci się kiedyś zrobić coś na NFZ bez kolejki w zamian za "prywatną odpłatną wizytę"?
#ankieta #nfz #lekarz


Raz tak. Dwa razy nie. I nie bez kolejki, normalnie z innymi czekalem pozniej bez specjalnego traktowania. Wiecej niz hajs pomogla mi karta DILO
@Cybulion no to ja raz miałem tak, że dosłownie wzięła mnie bez kolejki do gabinetu na drugi dzień po wizycie prywatnej.
Między pacjentami i jeszcze kazała pigułom na szybko sprzęt szykować xDDD
Dw @AureliaNova
@entropy_ jeśli to nie sytuacja "o ch_j, trzeba go szybko przebadać, bo spadnie z rowerka za miesiąc", to brzmi trochę krzywo. Wiem, że chirurdzy potrafią tak sobie kwalifikować ludzi do zabiegów, ale jest to mocno śliskie. I jeśli wynika tylko z chęci wydojenia dodatkowej kasy za wizytę, to imho level brania w łapę jak w latach 90.
Z rakiem to jest śliski temat. Wydaje się że tutaj bardzo często to idzie trochę inna droga. Sporo zależy od diagnozy
Ale w sensie, że ktoś kazał ci zapłacić za wizytę na NFZ? Ale to było taniej, niż prywatna wizyta, bo chyba nie rozumiem tego procederu? O.o
@AureliaNova Płacisz za prywatną wizytę u lekarza ale badania etc masz robione na NFZ w szpitalu gdzie ww lekarz przyjmuje. Wykupienie prywatnej wizyty daje Ci jakoby priorytet w szpitalu u lekarza, tak to rozumiem.
@Nervous99 //edit no tak średnio legalne, bo gdzieś po drodze musiał sobie rozliczyć też wizytę na NFZ, więc miałby płacone 2x za to samo. Jeden telefon, kontrola i taki lekarz jest w dupie
@AureliaNova no przecież to jest normalna praktyka. Ja nigdy z tego nie korzystałem bo nie miałem potrzeby ale moi sąsiedzi, rodzice i siostra tak. Standardowa ścieżka łapówkarstwa i wszyscy o tym wiedzą.
Zaloguj się aby komentować