Czy podjęłam się przeczytania 30 książek w 31 prawie wakacyjnych dni?

Tak.

Czy miałam ochotę rzucić to w diabły w dni kiedy wracałam do domu po przerzuceniu kilkuset kilogramów podręczników w pracy i chciałam jedynie spać, spać, spać?

Tak.

Czy czytanie uspokaja mnie, rozluźnia i wycisza i nigdy go nie rzucę?

Oczywiście


W sierpniu przeczytałam 33 książki i kilka następnych rozpoczęłam. Były to głównie książki i wspomnienia dotyczące dwudziestolecia międzywojennego, trochę opowieści z Japonii, parę reportaży:


  1. Gdzie ten dom, gdzie ten świat, Z. Morawski, 8/10 (wspomnienia);

  2. Ania z Avonlea, Maud Montgomery, 9/10 (powieść młodzieżowa);

  3. Ślady na piasku, Maud Montgomery, 7/10 (opowiadania);

  4. Zapiski na biletach, M. Olszewski, 8/10 (reportaże);

  5. Brzydki ogród, S. Grodzieńska, 7/10 (felietony, krótkie utwory sceniczne);

  6. W rajskiej dolinie, wśród zielska, J. Hugo-Bader, 8/10 (reportaże);

  7. Ostatnia cyganeria, T. Wittlin, 9/10 (wspomnienia);

  8. Łyżka za cholewą a widelec na stole, M. Berezowska i in., 6/10 (książka kucharsko-historyczno-wspomnieniowa :);

  9. Róża jest Różą, K. del Soldato, 6/10 (literatura młodzieżowa);

  10. Dawno temu gdy byłam mała, E. Nesbit, 8/10 (wspomnienia);

  11. Mali pielgrzymi, F. Hodgson Burnett, 7/10 (literatura dziecięca);

  12. Menażeria, G. Durrell, 8/10 (wspomnienia);

  13. Przeciążona arka, G. Durrell, 7/10 (wspomnienia, opowieści o zwierzętach);

  14. Utwory wybrane. Prozy krótkie, M. Twain, 9/10 (opowiadania);

  15. Girlaski, J. Krzewiński, 6/10 (literatura piękna);

  16. Farfałki staropolskie, A. Harmeliński-Dzierożyński, 8/10 (anegdotki historyczne);

  17. Zapiski ze zwierzyńca, G. Durrell, 8/10 (wspomnienia, opowieści o zwierzętach);

  18. Opakowania, czyli perfumowanie śledzia. O grafice, reklamie i handlu w PRL-u, K. Jasiołek, 6/10 (historia, sztuka, reklama);

  19. Jak się różnimy. Gender oczami prymatologa, F. de Waal, 8/10 (literatura popularnonaukowa);

  20. Kameliowy Sklep Papierniczy, I. Ogawa, 8/10 (literatura piękna);

  21. O kocie, który ratował książki, S. Natsukawa, 6/10 (literatura piękna);

  22. Miasto kotów. 10 niesamowitych opowieści o kotach, 6/10 (opowiadania);

  23. Wasilewska. Czarno-biała, P. Lipiński, 8/10 (reportaż);

  24. Pokój na poddaszu, W. Wasilewska, 6/10 (literatura dziecięca);

  25. Serce narodu koło przystanku, W. Nowak, 8/10 (reportaże);

  26. Strachy, M. Ukniewska, 8/10 (literatura piękna);

  27. Czynnik królika, A. Tuomainen, 7/10 (kryminał);

  28. Bardzo martwy sezon. Reportaże naoczne, M. Kołodziejczyk, 8/10 (reportaże);

  29. Ania ze Złotego Brzegu, Maud Montgomery, 9/10 (powieść młodzieżowa);

  30. Oszczędnego czarodzieja poradnik przetrwania w średniowiecznej Anglii, B. Sanderson, 6/10 (sf/fantasy);

  31. Morderstwo w księgarni, M. Allingham, 6/10 (kryminał);

  32. Co jest cacy a co jest be. Wybór felietonów z "Kuriera Polskiego"1970-1982, E. Lipiński, 7/10 (felietony);

  33. Moje nogi i ja, L. Halama, 7/10, (wspomnienia).


Odpowiadając na pytania:

-Tak, szybko czytam.

-Tak, lubię książki dla dzieci i młodzieży i nie czytam ich tylko dlatego, że pracuję w bibliotece szkolnej.

-Tak, czytam szybko, ale też zapamiętuję wszystko. Szybkie czytanie w moim wypadku to nie wybieranie słów-kluczy, ale czytanie całymi wierszami. To się dzieje samo i nie wiem jak to robię

#ksiazki #czytajzhejto

2268be6d-d779-4d1d-87d9-b5e3f3c4108d

Komentarze (31)

@KatieWee z tego co widzę to w większości takie Guilty pleasure.


Jak ta książka o gender?

Jak można o tym napisać książkę?

Są dwie płcie, jedna rodzi i wychowuje dzieci a drugie zapewniaja tym pierwszym jedzenie i opiekę;)


Jakby to była mija lista to byłyba fantastyka, sf i książki historyczne.

@Kubilaj_Khan 

Oczywiście że pleasure, ale dlaczego niby guilty? Ja się nie wstydzę tego, że czytam dla przyjemności, zwłaszcza w wakacje.


Książka o gender była świetna, autorem jest prymatolog, więc była to opowieść o tym jak płeć postrzegają nasi najbliżsi kuzyni

@KatieWee mam sentyment do Pań z biblioteki, jakiś czas temu chciałam podjechać do pierwszej szkoły odwiedzić panią bibliotekarkę i podziękować za to, że zaszczepiła we mnie wiele wspaniałych wzorców podsuwając dobre książki, ale okazało się że zmarła.


Źle mi z tym że nie zamieniam z nią słowa, w dorosłym już życiu

@ciszej może zaszczep czytanie w jakimś młodym człowieku, to chyba będzie najlepszy sposób upamiętnienia tej wspaniałej osoby

@moll mój słuchał od pierwszego dnia życia Pana Tadeusza (wtedy umialam całą pierwszą i drugą księgę na pamięć), Mickiewicz usypia bowiem niemowlęta lepiej niż jakakolwiek kołysanka. Czytałam mu od pierwszego dnia życia - najpierw melodyjne trzynastogłoskowce, później wierszyki i bajki dla dzieci.

A on nie jest i nie będzie czytelnikiem. Ma takie dys, które uniemożliwiają mu cieszenie się literaturą

@moderacja_sie_nie_myje ty mi tu Nad Niemnem nie obrażaj! To jedna z moich ukochanych książek! (Lubię opisy, ale Justysię miałabym ochotę udusić).

@czarnanoc z tych, które ostatnio przeczytałam to zdecydowanie Twain. Miniaturki literackie - piękne, trafne, zaskakujące i jednocześnie zabawne, polecam z całego serca.

@KatieWee Ładny wynik i szacun za listę lektur - zapiszę sobie, bo nie wszystkie pozycje znam.


Sama staram się regularnie czytać, ale na co dzień jestem rozproszona, przebodźcowana i zmęczona. Jednak udaje się - pomału wracam do czasów, kiedy więcej czytałam, niż w necie siedziałam.


Nie robię sobie wyzwań, aleeee mogę się pochwalić, że podczas urlopu (bez neta i na wsi <3) przeczytałam 5 książek w 10 dni, i to nie cienkich, bo wyszło prawie 2100 stron (tak, korciło, by dobić do 2137 ( ͡° ͜ʖ ͡°) jakby doliczyć strony tytułowe i spisy treści, to pewnie tyle by wyszło xD).

@ismenka to nie jest jakaś taka literatura z wyższej półki, czytam tylko i wyłącznie dla przyjemności.


No właśnie książki są dla mnie lekarstwem na zmęczenie i przebodźcowanie, dlatego tyle czytam.


A Ty chwal się, chwal, super wynik a czytanie jest mega

@KatieWee absolutnie nie mam nic do literatury z niższych półek Sama często sięgam po jakieś książki dla młodzieży, romansidła, poradniki psycho rodem z gazetki z kiosku Ruchu czy inne odmóżdżacze. Nasz mózg tego potrzebuje - ciagle przecież pracuje, jest (nad)aktywny w ciągu dnia, bodźcowany i męczony myśleniem, analizowaniem itd. Niech sobie raz odpocznie i spokojnie odpłynie w jakieś lekkie historie i zamieni się w przyjemną i lekką watę ;))


Zatem czytajmy! To na pewno jest lepsze, niż marnotrawienie czasu w necie, czy - o zgrozo! - na Wykopie ;))


PS Ja już się cięższej literatury naczytałam w życiu - studia polonistyczne here xD

@KatieWee wrzucę Ci to, co ja czytałam na urlopie, może coś Ci wpadnie w oko:


  • Ziemiański, Achaja, tom 1 (fantasy) - lekko, przyjemnie, tylko mam wydanie z błędami redakcyjnymi i czasem zgrzytałam zębami xD

  • Meller, Czerwona ziemia (kryminał, sensacja) - na podróż idealna, trochę historia o polskim Jamesie Bondzie xD

  • Orbitowski, Chodźże ze mną (literatura piękna) - uśmiałam się, trzeba tylko lubić jego styl (prostacki język, ale śmiesznie opowiada), polecam jego „Kult”

  • Stefania Auci, Zima Lwów (tom 2 od Sycylijskie lwy) - bardzo fajna saga rodzinna o rodzie Florio, o powstawaniu handlu na Sycylii, są wątki historyczne, tom 1 lepszy moim zdaniem, ogólnie często przy lekturze byłam wzruszona

  • Natalia de Barbaro, Czuła przewodniczka (psychologiczna) - dla mnie mało odkrywcze, ale jak ktoś dopiero buduje swoją samoświadomość i poszukuje archetypów, to dobry wstępniak

@Emantes weekend to dobry moment na czytanie, może uda Ci się skończyć te dwie albo zacząć nową, która bardziej Ci podejdzie

Zaloguj się aby komentować