Komentarze (29)

@SuperSzturmowiec dzięki! Chyba to wybiorę. Czytałem "Terror" simmonsa i "Amundsen" Stephena Bowna i bardzo wkręciłem się w te klimaty! Na gorące dni jak znalazł. 😁

@bojowonastawionaowca interesują mnie też reportaże,

opowiadające o jakimś ciekawym, nieoczywistym miejscu i jego problemach społecznych. Jeden z lepszych jakie w tym klimacie czytałem to np:

https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4856829/bloto-slodsze-niz-miod-glosy-komunistycznej-albanii

Kiedyś czytałem też np opasłą biografię Mao i niesamowicie mnie wciągnęła.

2 wojna światowa również jest w kręgu moich zainteresowań, jeśli to będzie coś nieoczywistego.

@maly_ludek_lego Tak na szybko przeglądając półki:


  • Imperium bólu. Baronowie przemysłu farmaceutycznego

  • Potosí. Góra, która zjada ludzi

  • Chińczycy trzymają nas mocno. Pierwsze śledztwo o tym, jak Chiny kolonizują Europę, w tym Polskę

  • W ciemnej dolinie. Rodzinna tragedia i tajemnica schizofrenii

  • Wolna. Dzieciństwo i koniec świata w Albanii

  • Król darknetu. Polowanie na genialnego cyberprzestępcę

  • Światu nie mamy czego zazdrościć. Zwyczajne losy mieszkańców Korei Północnej

  • Nowy Uzbekistan

  • Gorączka złota. Jak upadała Wenezuela

  • Fjaka. Sezon na Chorwację

Shogun. Po ostatnich perypetiach z nowymi przedstawicielami literatury pięknej gromko okrzykiwanych bestsellerami i moimi zawodami nad nimi, mega cieszę się, że zdecydowałem się na tą cegłę. Polecam Shoguna.

Obecnie na tapecie biografia Elona Piżmo pióra Waltera Isaacksona. Polecam tego autora szczególnie „innowatorów” - historia ludzi którzy przyczynili się do rozwoju komputerów, internetu etc.


Może spodoba ci się np. Jurgen Thornwald. Np. „Stulecie chirurgów” czy „Pacjenci”. Kozackie książki pokazujące historię medycyny - odpowiednio chirurgii i transplantologii.

@tosiu oj, dostalem kiedys na swieta 4- tomowy cykl i niestety nigdy nie udalo mi sie porzadnie zaczac. Czeka na lepsze czasy, ale podobno warto. Kiedys przeczytam. Niby oczywiste, ale szkoda, ze on tam nie uchyla tajemnicy w zwiazku z "sources and methods". A szkoda. W USA CIA poprzez fikcje daje czasem fajne informacje.

Zaloguj się aby komentować