czemu, skoro są pochodzące z roślin lub śluzu żab neurotoksyny umożliwiające zabicie dowolnego organizmu w jakichś absolutnie wariacko krótkich minutach, ludzie nie wierzą, że może być roślinny odpowiednik takiej currary czy jadu kiełbasianego, które nas uzdrowią skutecznie zamiast farmaceutyków?

czemu nie propaguje się już ziołoznawstwa i nie traktuje na równi z farmakologią?


Czemu na każdym kroku neguje się i wręcz zabrania sprzedawania skutecznych i udowodnionych już wcześniej preparatów roślinnych (przynajmniej w UE) np ashwagandha czy lukrecji nie wspominając o psylocybach?

Ja rozumiem że ludzie nie powinni sami na sobie testować wywarów z muchomora (co i tak robią i nawet dowożę takiemu znajomemy muchomory :)) lecz całkowite praktycznie sprowadzenie ziołolecznictwa do szamaństwa jakoś mi nie pasuje


#zdrowie #medycyna #pytanie

Komentarze (50)

Czemu na każdym kroku neguje się i wręcz zabrania sprzedawania skutecznych i udowodnionych już wcześniej preparatów roślinnych

@Michumi a neguje się i zabrania? Przecież farmaceutyka w większości właśnie na tym się opiera

@Rozpierpapierduchacz hehe no, jasne

dawaj przykłady tych ziołowych fundamentów farmaceutyki

czy chodzi ci o genezę - to tak, wywodzi się farmaceutyka z ziołolecznictwa

@Opornik gdzie konkretnie lekarze przepisują preparaty ziołowe jako leki? te co są klasyfikowane jako leki można policzyć na palcach 1 dłoni, może 2ch jeśli się dobrze poszuka

@Michumi


czemu nie propaguje się już ziołoznawstwa i nie traktuje na równi z farmakologią?


Gdyby było jak piszesz to nie mielibyśmy tyłu ziołowych preparatów na rynku ani np studiów zielarskich, Herbapoli i innych takich

@Rozpierpapierduchacz suplementy nie suplementy, w lekach też się przecież stosuje


A w dzisiejszych czasach i dobie leczenia raka lewoskrętna witamina C to też częsta sprawa, moja mama ma koleżankę co raka leczyła wlewkami z wrotycza xD bo jakiś Znachor jej tak powidzIal

Ja przeziębienie czy rozstrój żołądka leczę wiśniówką rozpuszczoną w herbacie. Nie wiem czy się liczy. (herbata powinna)

„Jak się nie znasz, to zamknij mordę i proszę - tutaj masz receptę na najcudowniejszy lek na wszystko - paracetamol.” - moja znajoma lekarka 😂

@Michumi Ty tak powaznie? A dlaczego zniszczenie czegokolwiek jest prostsze niz jego stworzenie/wyprodukowanie? To ten sam mechanizm. Mozesz na miliard sposobow zniszczyc komorki i doprowadzic do smierci, ale ich uzdrowienie to kompletnie nie jest to samo, przeciez to przepasc xD

@Michumi Uważasz, że istnienie skomplikowanej metody niszczenia podważa istnienie prostych metod niszczenia albo udowadnia istnienie łatwych metod naprawczych?

A to nie jest tak, że nawet na medycynie (czy tam farmacji) mają przedmiot o zielarstwie i normalnie są sprzedawane leki na bazie ziół?

@Michumi masz zwykle najzwyklejsze tabletki uspokajające, może warto byś spróbował?!


To jest lek. Nie chcę mi się szukać więcej bo przecież i tak jesteś najmądrzejszy i wszystko wiesz. I sam sklej pizde

a2cc39aa-6393-40fd-b75e-838759e7f744
6f8d07cc-9657-4589-9cbe-f815c1e7ddf9

@cebulaZrosolu ta, jeden z 8 leków ziołowych na rynku xD

poza tym - po pierwsze - nie napisałem że NIE MA leków ziołowych

po drugie oczywiście wiesz co to "lek, którego działanie opiera się na tradycyjnym jego zastosowaniu" nie na badaniach?

Serio wiem że czujesz się hejtowym celebrytą lecz twoje kategoryczne sformułowania są klasyfikujące cię jako "op to pedał"


Edit: piorun, że wykazałeś się delikatnym wysiłkiem szukając dowodu

a2ae315a-7c53-49c1-b80d-9d8cf964e7fc

@Michumi może być nawet i jeden co to zmienia?


ja hejtowy celebryta? Masz jakiś kompleks chyba xD


Już z 3/4 hejto się pokłóciłeś swoimi odzywkami glupkowatymi

@cebulaZrosolu czemu głupkowatymi są moja a twoje o pierdoleniu nie?

pokłóciłem? nie kojarzę - chyba że czarna to wtedy śmieci wyniosły się same

jebany krąg wzajemnego lizania po kroczach

@Michumi widzę że nikt jeszcze konkretnie nie odpowiedział, to ja odpowiem. Bo:

  • Rośliny (zioła) zawierają oprócz jednej substancji czynnej, także wiele innych substancji w tym także czynnych które mogą powodować skomplikowane interakcje z innymi lekami czy uczulenia. Lek zawierający jedna substancje czynną jest łatwy do przebadania a lekarz jest w stanie sprawdzić jego interakcje z innymi lekami.

  • W ziołach dawka substancji czynnej jest bardzo zmienna i zależy od wielu czynników w jakich rosła roślina.

  • Uprawa roślin to koszt a Standaryzowanie dawek to kolejne procesy wymagające kolejnych nakładów finansowych. Często taniej, bezpieczniej i skuteczniej jest pozyskiwać substancje czynną poprzez syntezę chemiczna.

  • Generalnie w ziołach często jest substancji czynnych dość mało, a z kolei w dużych dawkach dane zioło może być trudne do podania, albo następuje nadmierne spozycie innych substancji wspolwystepujacych

@NatenczasWojski spoko ta odpowiedź od gpt może być

Tworzenie syntetycznych leków natomiast jest prostsze i przyjemniejsze rozumiem

Co za bzdury op zapodaje pod swoją tezę do głowa mała. Widać , że nie zagłębił tematu. Kupę leków ma pochodzenie pierwotne wprost od roślin. Tyle, że nauczyliśmy się wynajdować w roślinach substancję czynną i często uzyskujemy ją w laboratorium. Salicylany, atropina, chinina, palma sabałowa, ostropest, szereg ziół do zaparzania - nadal się stosuje leki, które mają w składzie wprost wyciąg z roślin i świetnie działają, ale to nie pasuje do historyjek OPa. Jest kupę leków, gdzie substancja czynna pierwotnie była uzyskiwana z roślin. Dziś już nie masz potrzeby robić naparu z kory brzozy, bo to samo, a nawet lepsze i w większym stężeniu otrzymać można w laboratorium.

Ginko biloba, kozłek lekarski, imbir, czarna porzeczka, porost islandzki - wymieniać można długo. No, ale jak ktoś myśli, że gdzieś tam jest jakieś cudowne panaceum w postaci kwiatka, to nie ma z kim dyskutować.

Zaloguj się aby komentować