Czasem naprawdę nie wytrzymuje i się odpalam. I rzeczywiście robi się niepotrzebna pożywka. Zatem przepraszam za wczorajsze wyzwiska, które jednak były w niektórych momentach nie na miejscu. Przeklinam dużo i raczej się nie hamuję, ale co innego przekleństwa a co innego wyzywać. Na nikim nie mam zamiaru wywierać presji. Po prostu w polskim kurwidołku sieciowym nie ma obecnie miejsca wolnego od propagandy. Naiwnie myślałem, że hejto będzie taką kawiarenką wytchnienia.
@Belzebub przeczytałem Twój post i nie mam problemu z ludźmi którzy mają inne poglądy niż ja. Zarówno tutaj jak i w realu, mam znajomych po przeciwnej stronie bieguna z którymi potrafię gadać. Z Tobą też nie mam problemu, bo nie jesteś trolem. Masz inne poglądy niż ja, ale co z tego? Normalnie się udzielasz, nawet jeśli coś skomentujesz, to jest to normalny, krytyczny komentarz użytkownika, a nie kogoś kto sieje propagande. Nie straszę żadnym odejściem, daleko mi do płatka śniegu. Po prostu trzeba sobie zrobić przerwę, a truteń leci na czarno, co oczywiście problemu nie rozwiązuje. Jeszcze raz jednak przepraszam społeczność za wyzwiska. Nie róbcie dramy z tego że się odpaliłem i zesrałem, bo nie ma sensu. Do zo po przerwie i Stay tuned.
