Czasem lubię sie prz⁎⁎⁎⁎⁎⁎olić to sie przypierdolę.

132 plusy dla gościa @maximilianan który faktycznie myśli że invitro to leczenie

Jeszcze te argumenty uuuuuuuu.

https://www.mp.pl/pacjent/ciaza/lista/92301,dlaczego-metode-zaplodnienia-in-vitro-okresla-sie-jako-leczenie-nieplodnosci

Szkoda że do słownika nie zajrzał.

Może ktoś tu jest od #medycyna i chłopcowi wytłumaczy co i jak.

// pomijam kwestie światopogladowe i spory polityczne bo nie o tym wpis.

#heheszki #hejto

ddc83703-9376-4031-bacb-8281896b8996

Komentarze (53)

@Anty_Anty Ty nie lubisz się prz⁎⁎⁎⁎⁎⁎olić. Jesteś atencyjnym dzieciakiem, który zawsze na siłę wrzuca jakieś bzdury by tylko ktoś poświęcił Ci trochę uwagi.

Ty jesteś naprawdę mocno nie tego.


Kolejny raz wybierasz sobie jedno słowo i dzielnie obalasz postawionego przez samego siebie chochoła... Serio z całego postu zrozumiałeś tylko ten jeden wyraz, a kontekst cię ominął?


Może rozważ skończenie podstawówki chociaż.

@Anty_Anty kolejny temat zastępczy. korzystający z in-vitro jako kolejna grupa robiąca za uciśniony proletariat, którą spuszczą w kiblu jak już tylko przestanie być potrzebna tak jak np. panią Joannę od aborcji.


tagujcie ten i podobne tematy #polityka bo nie mam ochoty oglądać tych wojenek po wyborach

@Erebus ale pierdolisz. Jezu! Szansa dla ludzi by mogli mieć potomstwo jest dla ciebie tematem zastępczym? Co jest k z tobą nie tak? Co jest dla ciebie tym tematem zasłanianym przez invitro? Maseczki? Spisek 5G?


@hejto ! Czemu nie można dawać minusów?!

@sireplama tak, a w sprawie pani Joanny chodziło o aborcję, a nie bicie politycznej piany i każdy kto twierdzi inaczej jest foliowym szurem składającym datki na ołtarzu teorii spiskowych

@Anty_Anty po prostu taguj bo to jest temat polityczny i nie szukaj wymówek

w sprawie pani Joanny chodziło o aborcję, a nie bicie politycznej piany


@Erebus Chodziło o wkurw na lekarzy i polityków, którzy w imię swoich spierdolonych ideologii doprowadzili do śmierci kilku kobiet.


Słucham - dyskusja o invitro do czego jest zasłoną dymną?

@sireplama dla przykrycia matactw finansowych wszelkiego kalibru, jak zawsze.

prowadźcie te polityczne wojenki bezpośrednio pod tagiem #polityka ok? bo jest już po wyborach i mam serdecznie dość tych jałowych przepychanek rozprzestrzeniających się na inne tematy.

@Anty_Anty ale w sumie co on takiego napisał? Dobrze napisał. Przecież potocznie tak się mówi, to powszechne. Takiej terminologii to może i używają lekarze, ale dla przeciętnego Kowalskiego jest to leczenie, tak samo leczenie implantem czy nawet tak jak u mnie - leczenie choroby przewlekłej, które leczeniem tak naprawdę nie jest, bo jest tylko hamowaniem czy spowalnianiem przebiegu choroby.

@Anty_Anty  Jak dla mnie afera z d⁎⁎y.


Nie możesz mieć własnego potomstwa = masz problemy z płodnością.

In vitro umożliwia ci posiadanie własnego potomstwa = pomogło w twoim problemie z płodnością.


Fakt, że nie naprawiło źródła problemu, ale potomstwo masz.

@sireplama typ ma jakiś osobisty problem z moją osobą, nie mam pojęcia o co mu chodzi. O tyle śmieszne, że potwierdza, że za bystry to nie jest i ma poważne braki w edukacji.

@sireplama Tu nie o to chodzi dlatego napisałem że topic nie dotyczy światopoglądu/spory polityczne.

Nie wchodzimy w temat potomstwa.

@Anty_Anty mam dziwne wrażenie, że siedzisz przed monitorem popijając Kubusia i rechocząc sam do siebie bo "tak inteligentnie i bystrze" mi odpowiadasz. Masz więcej niż 13 lat?

@sireplama na samym dole w pierwszym wpisie wszystko jest, przypierdalam się do użytkownika a nie do metody czy sytuacji w sejmie.

@Anty_Anty ustawodawca też myśli, że zapłodnienie pozaustrojowe to leczenie. Tutaj wyjątek z Ustawy o leczeniu niepłodności, która weszła w życie 1.11.2015.


Czy podanie insuliny choremu na cukrzycę typu I to leczenie, skoro nie przywraca czynności komórek beta trzustki? Czy dializa to leczenie skoro nie przywraca czynności nerek? Czy podanie morfiny choremu na raka to leczenie bólu, skoro nie usuwa przyczyny?

6f4fe7ad-d569-4e8d-9b08-e47747e69eb9

@Anty_Anty problem z tym komentarzem jest taki, że już w pierwszym zdaniu jest błąd. Przy cukrzycy typu I branie insuliny nie ma na celu (ani też nie ma na to nadziei) stałego przywrócenia prawidłowej glikemii, tylko zastąpienie funkcji wewnatzrwydzielniczej Wysepki Langerhansa.


Patrząc na to pod kątem tej logiki neguje się całą ideę leczenia objawowego (w tym już przytoczonego leczenia bolu, czy leczenia paliatywnego). I o ile faktycznie, klasyczne rozumienie leczenia dotyczy usunięcia przyczyny to dzisiaj jednak ważny jest czynnik poprawy jakości życia pacjenta.

@Anty_Anty ta, argumenty typu "uuuuu" oraz "szur szur szur" są znacznie lepsze i mocniejsze od jakiejś tam logiki.


Powiem tak, jeżeli trollujesz to 10/10 jak nie to parę osób przyprawiłeś o uśmiech.

@DiscoKhan Dwa w jednym, po prostu temu użytkownikowi odpowiadam w jego stylu i napiszę że czuje z tego powodu olbrzymią satysfakcję chociaż najlepiej się czułem gdy kopiowałem jego odpowiedzi i jemu je udzielałem. Wspaniałe uczucie.

Generalnie nie było by dyskusji na temat zasadności in vitro gdyby nie miało być refundowane. Na tym powinniśmy się skupić a nie czy jest dobre czy nie.

Ja nie rozumiem na przykład czemu mam się dokładać komuś do invitro. "Zabieg" nie jest drogi jeśli chcesz wychowywać dzieci, w porównaniu do kosztów wychowania. A przedewszystkim nie jest potrzebnydla ratowania zdrowia/życia.


Serio, to w złą stronę idzie. Służba zdrowia jest niewydolna i nie ważne ile mamony tam wrzucimy.

@jimmy_gonzale mamy wymierające społeczeństwo a ty nie wiesz dlaczego w interesie społecznym jest poprawa dzietności? Dowiesz się jak wiek emerytalny podniosą do 80 roku życia.


Trzeba ułatwiać rodzicom życie, nie ma zmiłuj, to jest w interesie każdego, bezdzietnych też.

@maximilianan super. Powodzenia w życiu życzę ale to zupełnie nie zmieni dzietności u nas, to takie pierdolenie, a znowu zwiększamy tylko obciążenia służby zdrowia.

@jimmy_gonzale oczywiście, że jest zasadne. Forma jest zła ale zwolnienie od podatków dla rodziców to bardzo dobry pomysł.


Widzisz... Mamy trend negatywny. Założyłbyś się, że byłoby jeszcze gorzej bez udogodnień? Bo ze statystyk jak przeglądałem ze świata parę lat temu dla mnie wniosek jest prosty, takie programy absolutnie wpływają pozytwnie na dzietność. Jeszcze powinno się wszędzie plakaty rozwieszać z uśmiechniętymi rodzicami z dzieckiem i na YT państwo powinno sponsorować kanały które mają duże zasięgi i promują politykę pro-rodzinną.


To jest krytyczny problem całego społeczeństwa, wolę zapłacić teraz więcej podatków aniżeli harować aż do śmierci. Zresztą antynatslistą nie jestem ale nie miałem szczęścia w życiu i nie udało mi się żadnej kobiety na stałe przy sobie utrzymać.


Problem jest na tyle duży, że powinno się stosować wszystkie chwyty jakie są w arsenale. Im dłużej będzie się go ignorować tym trudniej cokolwiek z nim zrobić.

@Anty_Anty popełniasz błąd logiczny by połechtać swoje żałosne ego.


Jak skomentuję, że np. śmierdzi gównem to bynajmniej nie oznacza, że jestem koprofilem.

@Anty_Anty u mnie pomogło invitro na problem z zajściem w ciążę, w przeciwieństwie do naprotechnologii.

Więc tak, in vitro to jest metoda lecznicza.


Tak samo jak leki na cholesterol czy gorączkę są lekami, mimo że działają na objawy, a nie na przyczynę.

Zaloguj się aby komentować