Czas skasować strefy zamieszkania. Ten eksperyment się u nas nie udał

Czym miała być strefa zamieszkania? Miejscem, gdzie ptaszki ćwierkają, dzieci beztrosko bawią się, gdzie popadnie, ludzie chodzą, gdzie im się podoba, słonko świeci i w ogóle. Czym jest naprawdę? Pustą bzdurą. Bublem. Jednocześnie nadużywanym i kompletnie nieprzestrzeganym zestawem przepisów.

Komentarze (9)

Też uważam, że ten znak jest źle umieszczany nie spełniając swojej pierwotnej roli. U mnie strefa jest umieszczona nie pod ciągami bloków tylko na drodze okalającej całe osiedle będącej łącznikiem centrum i wylotówki na pobliskie duże miasto. Strefa 30 to maks co można by tam umieścić dbając o komfort mieszkańców, ale nie strefa zamieszkania.

@panbomboni obszar gdzie jest strefa zamieszkania powinien mieć taką infrastrukturę, że kierowca od samego początku nie ma wątpliwości, że jest na niej gościem np. brak wyraźnie oddzielonych chodników od ulicy.

Tytuł to cklick bait, sugeruje że strefy są złe.

Problemem może być jedynie nadużycie w rozmieszczaniu stref, czy wręcz stosowanie ich w miejscach gdzie jest to całkowicie niezasadne. Jest jednak bardzo wiele miejsc w których strefa sprawdza się świetnie. Równie dobrze można by napisać artykuł pt. "teren zabudowany jest zły, trzeba z tym skończyć", a pod argumentację dać kilka absurdów.

Skasowac prawo bo ludzie sa za glupi, zeby go przestrzegac? Moim zdaniem strefa jest dobra. Autor pisze o zdroworozsadkowych zasadach. No tak... Tylko duza czesc Polakow jezdzi jak zwierzeta. Jakby takiego znaku nie bylo to na 100% nakurwialiby w takiej strefie 50. Bo czemu nie?

Bzdura! Autor narzeka na nadmiar znaków i niestosowanie się kierowców do przepisów. W mojej okolicy co osiedle to strefa zamieszkania, a zlepek kilkunastu osiedli jest strefą ograniczenia do 30 i sprawdza się świetnie.

U mnie jest umieszczony prawidłowo, ulice okolające szkołę, orlik, plac zabaw i skatepark. Pełno tam dzieciaków które idą z piłką albo jadą na hulajnodze/rower/rolki. Niestety większość ludzi nie wie co obowiązuje/zakazuje się w strefie wyznaczanej przez D40 i D41. Parkowanie gdziekolwiek czy komuś zasłonisz widoczność lub zablokujesz przejazd to już nawet nie śmie pomyśleć a o 20km/h to już szkoda gadać. Wyjeżdzanie bez pierwszeństwa ze strefy to też dla większości jedna wielka zagadka.

Zaloguj się aby komentować