Czas najwyższy na kiełbasę ;) Zaraz będzie uwędzone i sparzone to wrzucę zdjęcie.
#jedzenie #gotujzhejto


Czas najwyższy na kiełbasę ;) Zaraz będzie uwędzone i sparzone to wrzucę zdjęcie.
#jedzenie #gotujzhejto


@Tuniex: A różnie. Tu akurat dodaje jałowca, czosnku i majeranku no i sól, sól peklowa i pieprz.
A co do mięsa to 1kg podgardla, 2kg karkówki i 1kg wołowiny jak na gulasz. Wołowina i podgardle na drobnych oczkach a karkówka na grubych. Wyrabiam z letnią wodą aż zacznie odchodzić od ręki, ok. pół litra wody weszło. Wędzę na gorąco bo akurat mam taką wędzarnie ok. 2h i potem sparzam aż w środku znów osiągnie ok. 70 stopni.
@MarianoaItaliano nie będę ci mówić jak masz żyć po prostu sam lubię taką, że aż czarna jest od pieprzu miejscami. Sam sobie zrobię to sam taka będę mieć xd
Ta wędzarnia domowa to niezbyt mocno dymi i jak długo? Kompletnie z czymś takim nie miałem doczynienia a kiełbasy to biorę od sąsiadki ale ona ma rodzinę na wsi to inny klimat zupełnie. Sam mam dosyć spore podwórko i w sumie mieć coś takiego, no fajna sprawa.
@MarianoaItaliano
Poniżej masz kilka filmików z nomartu. Trochę mnie to przekonuje.
https://m.youtube.com/results?sp=mAEA&search_query=nomart+wędzarnia+balkonowa+
Pracuję w firmie, która handluje jelitami do kiełbas (przede wszystkim wieprzowymi, ale są też baranie {różne kalibry}, jak i wołowe). Będą pytania, z chęcią odpowiem na każde (o ile będę miał wiedzę).
Jako ciekawostkę dodam, że dziennie sprzedajemy po kilka kilometrów takich jelit (w pęczkach po 70, 80, 90m, lub dla domowych wyrobników po 10 lub 20 m); ciągle zastanawia mnie,
KTO ŻRE TĄ KIEŁBASĘ?!! W takiej ilości?!!
@John_the_Revelator Mam kilka - dostajcie je od masarni po uboju czy sami jeździcie wybierać które się nadają a które nie? No i czemu czasami nie pęknie ani jedno przy nadziewaniu a niektóre rwą i pękają co chwila, to zalezy od przechowywania, czy stare czy nowe? No i czy metoda mojego dziadka z zasypywaniem niezużytych jelit w słoiku z solą i trzymaniu w chłodnym miejscu jest dobra czy lepiej jednak mrozić?
@MarianoaItaliano Wow! Jakież merytoryczne pytania! Super!
Odpowiem zgodnie z posiadaną przeze mnie wiedzą.
Jelita dostajemy z innych firm, które kupują je masowo, wyczyszczone i nieskalibrowane. Firmy te, taki masowy surowiec kalibrują, pęczkują (liczą metry) i wysyłają nam w beczkach po np 250 pęczków po 80m.
Czemu jedno pęknie, a drugie nie? Cóż, odp. jest jednocześnie prosta jak i bez sensu, tzn. wszystko zależy od "czyściciela tychże jelit". Zauważyłeś może, że jedne są "śnieżnobiałe", a inne mają kolor "mięska" (my tak mówimy)? Te jasne lepiej się sprzedają (ACE, wybielacze nad wybielacze- to też nasz tekst), z kolei te "szare" (ich naturalny kolor) gorzej... (polecam te bardziej szare; nie czarne- te są zepsute). Konkluzja; do czyszczenia jelit wykorzystywana jest jakaś chemia (spożywcza), i im więcej jej zastosuje wytwórca, tym słabsze jelito (to jest tylko i wyłącznie moja teza, wynikająca z wielu lat kontaktu z tymiż jelitami i klientami, nie potwierdzona żadnymi badaniami)
Jelita przechowywane wg rad Twojego dziadka dadzą radę wiele lat. Generalnie, termin przydatności do spożycia zasolonych jelit to okres (u nas) do trzech lat. My wysyłamy towar z rocznym terminem przydatności (handel- rozumiesz). Z doświadczenia wiem, że o ile jelita są dobrze zasolone, dają radę niemalże bez terminu (wiele lat)
Odpowiedziałem rzeczowo?
@MarianoaItaliano Dzięki.
To fakt, mamy żniwa (dosłownie tak to nazywamy), ale od poniedziałku, może wtorku luzik się włączy.
W styczniu już muszę myśleć o zapasach na Wielkanoc; zatem od połowy stycznia znów zacznę się rozpędzać...
I tak co rok...
Kapusta z tegoż tytułu jest jednak przyzwoita... Polecam...
@hejno Znaczy się tak - na zimno nie przekracza około 30-40 stopni dym a w wędzeniu na gorąco temperatura w środku dochodzi do ok. 70 stopni więc teoretycznie jest dobra bo zabija się wszelkie drobnoustroje ale zaparzanie daje pewność że te 70 stopni osiągnęła - jej się nie gotuje tylko zagotowujesz wodę i trzymasz na niewielkim ogniu tylko.
Zaloguj się aby komentować