Cytat na dziś:
NIE MUSISZ BYĆ SZALONY ŻEBY TU PRACOWAĆ, ALE TO POMAGA...
Terry Pratchett, Piekło pocztowe
#uuk
Cytat na dziś:
NIE MUSISZ BYĆ SZALONY ŻEBY TU PRACOWAĆ, ALE TO POMAGA...
Terry Pratchett, Piekło pocztowe
#uuk
@ewa-szy mój tata pracuje jako listonosz. Praca od siódmej rano do czasami dwudziestej pierwszej. Zero płatnych nadgodzin, chociaż praktycznie nigdy nie zjeżdża o czasie z rejonu (a rejony coraz większe, bo obciążenie się robi w dni o najmniejszym obłożeniu), kilometrówka nie pokrywa wydatków na paliwo, a poza listami i paczkami ma cały kraj obwoźny z normami do wyrobienia ze sprzedażą za wszystko - od gazet, przez kartki pocztowe i magnesy na lodówkę po ofertę banku pocztowego. Co nie znaczy że jak wyrobi normy to będzie premia, bo potrafią za wyrobiony plan dać pięć złotych premii - i to nie jest żart, bo on serio taką premię kiedyś dostał. Za to jak nie wyrobi to rozmowa z naczelnikiem...
@Boreas_Linvail na poczcie można. Tam większe wały przechodzą...
No jak widać pracuje. On jest "starej daty", boi się zmian, nie wierzy w siebie i jak już zaczął tam pracować 30 lat temu to do emerytury będzie siedział i roboty nie zmieni, bo on już za stary na zmiany w swoim mniemaniu.
W zasadzie na takich ludziach poczta bazuje, bo albo ktoś tam pracuje od zawsze albo duża rotacja nowych listonoszy, bo nie wyrabiają w takich warunkach
@moll Kurczę, wiem o czym mówisz. Nawet mojego ojca to dorwało. Robi jako senior tech manager w dużej korpo od dawna za... Niewiele więcej, niż ja dostaję za znacznie mniej odpowiedzialną i wymagającą pozycję w IT. TAKA go dopadła kompresja płac. A jak mu powtarzam, żeby mi podesłał swoje zaktualizowane CV, to mu ogarniemy uczciwą płacę, to zawsze jakaś wymówka. Nie mam zdjęcia, zapomniałem, teraz zdjęcia nie zrobię, bo mnie źle ostrzygli... Nawet weekendami solo pisze dla tej korpo jakiś wyrąbany w kosmos projekt, który im zaoszczędzi miliony - i chce im go sprzedać z wolnej stopy dopiero teraz, dlatego, że go szturchnąłem, że jak już, to TAK to powinno wyglądać...
Trzymam za Ciebie kciuki, żeby Tobie się z twoim ojcem udało. Nie możemy pozwolić, żeby na naszych ojcach w taki sposób żerowano. Ty nawet tym bardziej, przecież to jest ku*wa dramat, żeby starszy człowiek pracował w takich warunkach, takie godziny i na takich zasadach. Jak jest AŻ TAK pracowity, to na bank da sobie radę z tysiącem innych, lepszych zawodów. A nie będzie całe życie marnował za... No jak napisałeś o tych 5 PLN premii, to dobrze, że nic w rękach nie trzymałem.
Pozdro i z fartem.
@moll Mnie wkurzyła już na samym początku. Jak funkcjonariuszka co się zmieniać w coś innego niż człowiek potrafi, cóż. Podczas aresztowania cwaniaka, zmieniła się. Tak publicznie, jeszcze na takim wku*wie. I to w coś szkaradnego dość.
Tymczasem w książce stało, że po pierwsze, ta jej druga forma była... Bardzo estetyczna. I nie wyglądała wcale jakoś groźnie. To raz. Nie stała na dwóch tylnych, to dwa. I trzy, ona się generalnie tego wstydziła, i pilnowała, żeby się nikt o tym nie dowiedział...
Wytrzymałem jeszcze tylko do następnego fkupu, już nie pamiętam jakiego - i wyłączyłem
Zaloguj się aby komentować