Komentarze (19)

Po takiej akcji kara była podwójna za moich czasów (nie telefon, ale walkman miałem skonfiskowany i trzeba było odtworzyć kasetę, bo książki w bibliotece nie było hehe)

@ElektrolizatorDwuczlonowy To równie dobrze można iść na film. W sumie po co umieć czytać?


Przecież treści w książkach to ostatnie miejsce bez błędów ortograficznych jakie możemy dzisiaj spotkać. Później czytasz jakiś artykuł w necie i łapiesz się za głowę co za jełop zwany dziennikarzem to pisał.

@viollu Oglądałeś w ogóle jakąkolwiek adaptację filmową przeczytanej przez siebie książki?

Po co czytać właśnie lektury w takim razie, skoro można czytać dowolny tekst?

Btw, "książki nie mają błędów ortograficznych". LOL

Zaloguj się aby komentować