do kawiarenkowych kuchmistrzów


coś przeczytam, coś tam wezmę czasami do ręki

gdzieś tam spojrzę, czasem dojrzę drugie dno ukryte

jako tako mózg pracuje, panu bogu dzięki

i upchnięty mogę znaleźć w wierszach sensu zwitek


jednak ciągła myśl mnie gnębi i sen z powiek zgania

że paletę mam ubogą, smaków nie doceniam

tu szef kuchni piórem miesza, tworzy piękne dania

a ja tylko "smaczne" powiem - lecz bez zrozumienia


chciałbym móc się rozkoszować w pełni ich teksturą

aromaty wszystkie złapać i bukiet docenić

może gdybym częściej karmił się literaturą

to udałoby się kiedyś ten mój stan odmienić?


bo trzeba się w pierś uderzyć, kiedy się należy

i po prostu zacząć czytać, zamiast mówić - zacznę

póki co, kuchmistrze drodzy, bardzo mi zależy:

nie obraźcie się, gdy znowu powiem tylko "smaczne"


#poezja #tworczoscwlasna

Komentarze (23)

@UmytaPacha Jak będą nieuczciwie wliczać to się zrobi inbę bo A się nie powinno wliczać w tytule. @George_Stark , ustosunkuj się do tego bo mam 7 * A w pierwszej zwrotce a z tytułem aż 12*A.

@UmytaPacha zobacz co mi moderator dopisał pod moim

Licznik "a" : 51 + 1 w tytule

A tu @Piechur zrobił utwór pozakonkursowy tak btw

@Piechur a tak dodam jeszcze bo serio mi się wiersz spodobał, że mam bardzo podobnie i ile razy pisze komentarz, że 'fajny wiersz' xd - no trudno, czytam i staram się rozwijać w tej kwestii.

Ogólnie to bardzo zgrabnie poruszyłeś ten temat, podoba mi się mocno. A najbardziej chyba ten fragment kiedy te całe smaczne zrymowałeś z upomnieniem samego siebie zacznę

@splash545 Hehe, rozwój jest najważniejszy I tak dodam:

Nadzieję mieć pozostaje

Że z kim się przystaje, takim się staje

@George_Stark Mam nadzieję, że to będzie na rozgrzewkę, ale ostatnio taki młyn w robocie i w życiu, że ciężko znaleźć czas, żeby przysiąść nawet na chwilkę

Zaloguj się aby komentować