Coś powoli zaczyna się przebijać.
Kolejny ruski bloger zwraca uwagę na wady ruskiej inwazji.
Pomyślcie: dziś znana jest lista ponad 200 000 poległych rosyjskich żołnierzy. Sam kanał Magyara publikuje filmy z rosyjskimi żołnierzami zabitymi przez drony FPV kilka razy w tygodniu. Na każdym filmie widać od 50 do 100 ofiar. Jego kanał publikuje kilka takich filmów tygodniowo. Istnieją w sumie dziesiątki podobnych kanałów, należących do różnych jednostek bezzałogowych systemów Sił Zbrojnych Ukrainy.
Obecne walki przypominają rzeź bydła na Syberii, tylko zamiast krów są tam ludzie.
Coraz powszechniejsze jest przekonanie, że Rosja nie odniesie zwycięstwa, skoro obecny rząd nie potrafi dostosować się do realiów wojny.
#wojna #rosja #ukraina
Psychiatryk, herbatka czy okno?
