Co to znaczy, że ktoś jest "wycofany"? Parę razy słyszałam taką opinię na swój temat i w zasadzie nic mi ona nie mówi. Chodzi o introwertyzm?
#psychologia #pytanie
Co to znaczy, że ktoś jest "wycofany"? Parę razy słyszałam taką opinię na swój temat i w zasadzie nic mi ona nie mówi. Chodzi o introwertyzm?
#psychologia #pytanie
@rain
Nie wiem. W psychologii jest zasada: Jeżeli to co Cię dotyka nie ma klasyfikacji icd lub dsm i negatywnie nie wpływa na twoje życie, to nie jest to problemem. Jeżeli wpływa lub nie masz pewności to zalecam przejście się do specjalisty w tym zakresie.
PS. Pamiętaj - nie musimy żyć tak jak każe nam społeczeństwo. Życie jest twoje i tylko twoje
@entropy_ @Jarem @smierdakow co zabawne - ostatni raz usłyszałam coś takiego o sobie parę dni temu w kontekście rozmowy o tym, że mogłabym wystartować na wyższe (kierownicze) stanowisko w pracy. Wg mojej rozmówczyni ten awans by mi się przydał, bo "jestem wycofana". Gdyby mnie powołano na to stanowisko musiałabym odbywać mnóstwo różnych spotkań, czasem powiedzieć parę "oficjalnych słów" itd.
@entropy_ jak pisałam @Jarem - chodzi o przeprowadzenie reform. Oczywiście nie byłam pierwszym wyborem przy szukaniu odpowiednich kandydatów (najpierw skierowano się do tych bardziej "przebojowych", ale - zresztą nie dziwię się - stwierdzili, że to za dużo obowiązków). A mi (już dawno zresztą) włączył się instynkt społecznikowski. Bo nasza mała piaskownica naprawdę potrzebuje nowego piasku.
@rain
Mogę bredzić, ale skoro masz potrzebę ogarnięcia syfu w swojej piaskownicy, to nie jesteś wycofana. IMO wszystko z tobą w porządku.
Jeśli chodzi o awans - bierz. Ja ryzykowałem wiele razy jeśli chodzi o zmianę stanowiska. Zawsze się czegoś nauczyłem i teraz będąc 4 miesiące w nowej pracy pomagam ogarniać syf, bo jest tragedia. Najniższe prawie stanowisko, a dyrektor bierze moje słowa na poważnie. Satysfakcja z tego nieziemska.
@Jarem dodatek do pensji to będzie jakieś kilkaset złotych (nie pracuję w korpo czy czymś takim) trochę więcej będzie "prestiżu". No i ogólniej - tak sobie fantazjuję, że może dałoby się zrobić coś pożytecznego i może z czasem trochę bardziej się rozwinąć i iść "wyżej"? Na razie jednak musiałabym zostać wybrana na to kierownicze stanowisko, a to trochę potrwa.
@entropy_
Też mam słaby, wybaczam i przepraszam za ton :)
1. Wycofanie nie ma klasyfikacji icd/dsm, jak wiele innych rzeczy. Co nie znaczy, że specjalistyczne znaczenie będzie się równać znaczeniu potocznemu. (Coś jak teoria/hipoteza)
2. Wycofanie w żadnym stopniu nie równa się introwertyzmowi. Może współistnieć, ale nie ma ciągu przyczynowo-skutkowego. Przykład? 100% ekstrawertyk (o ile taki stopień jest możliwy) po traumatycznym przeżyciu się wycofa.
Introwertyzm, fobia społeczna. Przy czym zwracalbym uwagę od kogo ta opinia pochodzi. Dla mnie ekstrawertycy którym morda się nie zamyka i non stop muszą mówić i oczekują tego od drugiej strony to element równie zaburzony co aspergerowcy, z tym że bardziej od nich szkodliwy bo bardziej się narzucający. Jeżeli introwertyk mówi ci że jesteś wycofany to już brałbym tą opinię jakoś pod uwagę.
Zaloguj się aby komentować