#ciekawostki Załamał bym się
Komentarze (16)
Kiedyś koło mojej backi takie wielkie drzewo ścinali i ludzie się śmiali, że ekipie płacą od godziny czy co - bo oni najpierw wszystkie gałęzie poobcinali a potem jechali po małym kawałku OD GÓRY. I teraz jak widzę ten filmik to może to takie głupie jednak nie było? Bo drzewo było ogromne a w pobliżu też był dom.
Uwaga, jestem eksperte - rzaz ścinający prowadzi się poziomo, równolegle do rzazu podcinajacego. Tu był prowadzony ukośnie przez co ciężar drzewa zerwał zawiasę. Te kliny, które pobijali, działały tylko na szkodę powodując jeszcze większy nacisk od boku na zawiasę. Instytut chłopskiego rozumu podpowiadał im, że jak zrobią rzaz ścinający pod skosem to drzewo co najwyżej się zaprze o pozostawiony pień...no nie pykło
Zaloguj się aby komentować