Chyba za mocno koledze @Wadim pocisnąłem pod jego wpisem
@UmytaPacha - wołam bo Ci akuratnie na komentarz odpowiadałem

Chyba za mocno koledze @Wadim pocisnąłem pod jego wpisem
@UmytaPacha - wołam bo Ci akuratnie na komentarz odpowiadałem

@sawa12721 na bank jest wyluzowany, mnie miał na czarnej już jak się przedstawiał.
Mam ten talent, że jak ktoś ma krótki lont to rzeczywiście ludzie się potrafią na mnie triggerować, zwłaszcza że ja raczej kulturalnie dyskutuję także jak ktoś nie ma argumentów
to już zauważyłem, że ludzie tutaj mają tendencję do wrzucania na czarną z miejsca...
Zacząłem odpisywać, a facet też ma mnie na czarnej xD
>to już zauważyłem, że ludzie tutaj mają tendencję do wrzucania na czarną z miejsca...
@DiscoKhan czyżbyś sugerował, aby cziorna aktywowała się w opcjach po określonym czasie lub wykonaniu odpowiednich questów i wbiciu lvla? (´・ᴗ・ ` )
> chyba że ktoś inny jest w stosunku do niego, to wtedy nie.
@sawa12721 jaki dokładnie stosunek masz na myśli? (´・ᴗ・ ` )
@DiscoKhan zmierzając w tym kierunku to za dużo czarności, a to przecież rasistowskie
już i tak ubolewam od wielu lat jak to się negroidalne społeczności "przybyłe" do ju es ej zesrały o nazewnictwo w technologiach informatycznych dot. priorytezacji napędów w postaci master/slave
konkludując: infamisi (¬‿¬)
a już tak abstrahując od tego, to na pewno admini pracują nad listą zmian dłuższą niż postulaty polskiego wału
@koszotorobur przeciez facet z duzym dystansem do siebie, pisał przeca że to tylko żart był, no ja nie wiem... Gdzie zresztą w ogóle całkowity brak wyobraźni od innych, chyba normalna rzecz, że jak ktoś pomyśli o swoim psiecku to się instynkty opiekuńcze trochę mocniej załączają, prawda?
( ͡° ͜ʖ ͡°)
Przeczytałem tam komentarze...
Można sobie żartować (choć nazwać się ojcem psa to znaczy dosłownie - gość dymał psa błeeee
Ja jestem głęboko zażenowany, jak @Wadim został tu potraktowany. Poziom wykopu. Zwykłe boomerskie pierdolenie, bo ktoś śmie odejść od schematu i mówić coś innego, niż chciałaby usłyszeć większość. Pierwszy Red Flag był jak powstał tu post o ADHD, gdzie cały post był jedną wielką manipulacją i porównywał diagnozowanie ADHD, do przesadnego doszukiwania się nowotworów. Myślałem, że są tu osoby o otwartych umysłach i otwarci na innych, ale nie bez powodu większość dalej kurwi się na wykopie. Srał na to @Wadima pies, po ostrym kebsie...
@madhouze nazywanie się ojcem psa oznacza, że ktoś dymał psa. Prawda? Po prostu nie akceptujemy zoofilii. Prosta logika.
Gość się tłumaczy, że to żart? Czytałem komentarze - większość sobie z niego żartuje. To on pierwszy do innych odnosił się wyzywając i grożąc czarną. To on ma coś z głową.
A nazywanie się ojcem czy matką zwierzęcia jest pojebane - twierdzi to właściciel Daisy, który ma pieska od szczeniaka.
To moja przyjaciółka i towarzyszka, ale nie dziecko.
@conradowl nie manipuluj proszę, bo insynuowanie, że koleś jest zoofiem, na podstawie tamtego postu i jego wypowiedzi jest kłamstwem, i szczerze to zasługuje na bana.
Nie wiem, myślę że wystarczy trochę dystansu. Czytałem cały wątek. Gość zaczął się rzucać dopiero, jak został przez was zaszczuty.
A teraz sam się nad sobą zastanów, jak bardzo cię odpaliła ta kwestia i czy aby na pewno nie masz w życiu większych problemów.
@conradowl z tego co kojarzę, to też masz psa i mieszkasz w UK. I nie do końca rozumiem, co cię aż tak zbulwersowało. Na pewno doskonale wiesz, że Anglicy traktują psy, jako członków swojej rodziny i rozmowa typu - "Mam 2 córki jedna idzie do szkoły, druga już skończyła , a Ty? - "No ja mam jednego synka, owczarka niemieckiego" i jakoś nigdy w głowie mi się nie połączyło, że ktoś ma na myśli 'ruchanie psa '. Nikogo to nie dziwi i ja nie widzę nawet jednego powodu, dla którego miałoby mi to przeszkadzać.
@madhouze został zaszczuty? W wątku nie użył „XD" czy emotki, po prostu napisał, że jest ojcem owczarka niemieckiego. Kropka.
Dużo pozytywnych komentarzy.
BajerOp napisał, że to profanacja słowa ojciec. Ma prawo. I ma rację. Grzecznie napisał. Dostał co? Grożenie czarną listą. Od razu.
Więcej złych komentarzy nie widzę. Być może dlatego, że mam ludzi na czarnej.
Po czym Wadim wielce oburzony zrobił nowy wątek, że się do niego BajerOp „spruł".
Sorry, ale nazywając się „ojcem" zwierzęcia trzeba zdawać sobie sprawę, że to nie każdemu pasuje. To Wadim się zaczął ciskać, to on groził czarną. A wszystko tylko przez jeden komentarz ze słowem proszę i bez wyzwisk.
@madhouze
Z zoofilią po prostu biorę określenie „ojciec psa" dosłownie, tak jak dosłownie i personalnie do siebie wziął słowa o opiekunie Wadim. Kto mieczem wojuje od miecza ginie.
I tak, brytole mówią „dog daddy" I nie lubię tego, mówię zawsze „Daisy is my best friend". I tyle.
Mam dystans do tego, po prostu chcę pokazać co może pomyśleć ktoś kto nie lubi zwierząt, gdy czyta o „ojcu psa".
BajerOp poprosił by nie profanować tego słowa, dostał od razu groźbę o czarnej liście to pewnie sam dodał Wadima na czarną. Tyle. To Wadim się zesrał z kolejnym wątkiem.
I kto tu manipuluje?
@madhouze teraz zrobił już czwarty wątek, chciałem mu napisać trochę dobrych słów. Ale już jestem na czarnej.
No widzisz? On żarty z zoofilią nie zrozumiał
Pierdolnięty jest
@madhouze o to to. Jeśli nie posiadasz zaburzeń narcystycznych, to chyba rozumiesz, że nie każdy traktuje zwierzę jak dziecko, nie każdy toleruje nazwać się ojcem zwierzęcia i ktoś bez zaburzeń - nie blokuje 70% komentujących jego wpisy wyzywając i grożąc czarną
Portal ma się dobrze, niech kolega Wadim się ogarnie bo to on tu narobił syfu.
@madhouze btw wyrażenia typu psia mama / dog daddy świadczą o tym, ze ktoś ma zaburzenia systemu wartości i postrzegania. Przy czym traktowanie zwierzęcia jak zwierzęcia nie oznacza czegoś gorszego czy mniej ludzkiego niż traktowanie go jak jak człowieka. to traktowanie psa jak człowieka jest patologią, bo pies człowiekiem nie jest. do tego nic nie stoi na przeszkodzie, zeby kochać swojego pieska, żeby traktować go jak członka rodziny. tylko trzeba pamietać, ze on nie jest człowiekiem, tylko zwierzęciem. wydawałoby się, ze to banał ale nie. ludziom odpierdala.
jeszcze jak słyszę, że pies komuś umarł to mnie krew zalewa.
@GrindFaterAnona dokładnie. Dla mnie Daisy jest najważniejsza obecnie w życiu, ale kilka lat temu miałem córkę. Nie swoją. Ex. Ale to było cudowne kilka lat. Zwierzak ma ze mną zajebiście, są fotki, na Instagramie spamuje dużo więcej, śpi na kanapie lub łóżku jak chce, jeździ z tyłu w aucie (gdzie niejeden wozi psa w bagażniku czy klatce) i ogółem ma u mnie pies zajebiście.
Ale w życiu nie nazwę się ojcem psa.
Pies ma się słuchać, towarzyszyć, być lojalnym i motywować by codziennie z domu wychodzić. Pies jest towarzyszem w życiu.
Dziecko to zupełnie inne uczucia i inne oczekiwania. Od dziecka się chce miłości, samodzielności i to dla dziecka chce się być. To dla dziecka jest się towarzyszem w życiu, je się sprowadziło na świat.
Dlatego jako właściciel psa z takimi poglądami jak wyżej, pomimo tego że mój pies ma lepsze warunki niż niejedno dziecko - uważam, że prośba, by nie używać zwrotu „ojciec" wobec psa, bo to profanacja - nie jest nijak obraźliwe i jak najbardziej trzeba to przyjąć do wiadomości.
Po tych wątkach, blokadach dziesiątek ludzi, po tych zaczepkach i obrażaniu - jak dla mnie ten Wadim ma nierówno pod sufitem i tyle.
Zaloguj się aby komentować