Chłop na samych gaciach poszedł sprzedawac w pustym sklepie xD i jeszcze chcialby kupic swoje towary ode mnie, niestety nie ma tez pieniedzy xD za⁎⁎⁎⁎sta jest ta gra #kcd2 #gry

5bde23d5-1828-4496-9238-ba451d396111

Komentarze (14)

@FriendGatherArena Mój kolega nie skończył KCD2, bo w Kutenbergu jego gra polegała na okradaniu całego miasta, aż mu się w końcu gra znudziła ¯\_(ツ)_/¯

@Earl_Grey_Blue ja okradlem Wójta, jego skrybę i zbrojownię w Troskowicach i potem wątków fabularnych nie umiałem dokonczyc, bo straz mnie ścigała. Przednia zabawa ale zaskakująco malo zmian w stosunku do jedynki

Mnie się w KCD podoba to, że kupcy nie mają nieograniczonej kasy.

Nazbierasz jakiegoś towaru z Kumanów, jakichś chłopów, z włamów.

Idziesz potem z tym mandżurem do lokalnego sklepikarza i okazuje się, że możesz mu sprzedać 2-3 fanty, bo typ kasy nie ma.

I latasz po mapie potem, żeby opchnąć cały towar.

@LovelyPL tak ale to czesta mechanika w grach. Byla tez w poprzedniej czesci i w W3 na przyklad. Tutaj za to sa bardzo biedni wszyscy po prostu dlatego mysle czy by tych fantów nie wyrzucic do jeziora

@FriendGatherArena w jedynce wszystko można było sprzedać młynarzom - hajs im rósł w zależności od tego ile sprzedałeś wcześniej. W dwójce tego nie zauważyłem, więc po prostu latasz ze szmelcem, wgrywasz moda, albo wywalasz.

@LovelyPL poczatkowo to brzmi fajnie ale z czasem robi sie irytujace. Ew. Mozna poczekac 24h na nowe srodki u kupca. Nie jestem pewiem ale z czasem zasobnosc sakiewek kupcow sie zwieksza.

Ja gram w KCD by chodzic po lesie, czasem by zbierać grzyby. Autentycznie moimi dwiema najwiekszymi zarzutami do Czechow jest to że nie ma wiecej grzybów i że nie mozna gotować potraw (troche jak kowalstwo co dodali). Fabula dla mnie jest trzeciorzedna :) I gram glownie zima, jak mam za mało zielonego lasu za oknem

Zaloguj się aby komentować